Partner serwisu Visa dla biznesu

Jedna litera robi różnicę. Przypadek Ferratum

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Prawo
Opublikowano: 7 marca 2019, 13:03 Aktualizacja: 20 lutego 2020, 16:01

Słowa „finance” i „finanse” różni tylko jedna litera. Ale może mieć ona poważne konsekwencje. Przypadek Ferratum Finance pokazuje, że uczciwe spółki muszą pilnować, by nikt nie wykorzystywał ich wizerunku do wprowadzania konsumentów w błąd. UOKiK opracował swój komunikat w taki sposób, że nawet eksperci myśleli, że chodzi o Ferratum Bank.

Przejęcie BillBird przez Polskie ePłatności na cenzurowanym

W ubiegłym tygodniu UOKiK ukarał spółkę Ferratum Finanse za nieuczciwe praktyki wobec konsumentów. Sprawa nabrała rozgłosu, bo praktyki faktycznie były dalekie od idealnych, a ponadto dotyczyły rozpoznawalnej marki. Ferratum Finanse NIE ma nic wspólnego z Ferratum Group (której częścią jest Ferratum Bank i Ferratum Finance) – legalnie działającą firmą. Jedyny związek to podobna nazwa. Sprawdziliśmy KRS i faktycznie wychodzi na to, że mamy do czynienia z fatalnym nieporozumieniem.

UOKiK ukarał spółkę Ferratum Finanse

Firma, która została ukarana ma łudząco podobną nazwę do Ferratum Finance – spółki z Grupy Ferratum. Grupa prowadzi legalną działalność zarejestrowaną na Malcie, ale działa także w Polsce. Prawdopodobnie to klasyczny przypadek mimkry gospodarczej, gdy jedna firma wykorzystuje zbliżoną nazwę lub inne znaki i symbole rozpoznawcze do wprowadzenia konsumentów w błąd. Z wywiadu z rynkiem wynika, że jedna litera robi różnicę, nawet eksperci i media specjalistyczne były pewne, że chodzi o firmę, która w swojej grupie ma bank.

UOKiK powinien podejść do komunikatu z wyobraźnią i wyraźnie podkreślić, że nie jest to firma Ferratum Finance. Ten brak i niedopatrzenie mógł mieć poważne konsekwencje dla uczciwej firmy, narazić ją na straty wizerunkowe. Z drugiej strony, warto się sprawie przyjrzeć także w kwestii ochrony brandu. Firmy powinny być bardziej wyczulone na tego rodzaju zbieżności w nazwach. Zwłaszcza, gdy celem upodobnienia jest świadczenie usług poniżej standardów rynkowych.

Z wypowiedzi przedstawicieli Ferratum Bank wynika, że rozważają podjęcie kroków prawnych wobec ukaranej spółki. Taka sytuacja to przestroga, aby zawsze dokładnie sprawdzać z jaką firmą mamy do czynienia.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

ferratum-finanse-kara-uokik-oszusci-grupa-ferratum