12 października 2017, 09:00:V edycja Marketing Progress - Kino Nowe Horyzonty, Kazimierza Wielkiego 19a-21, 50-077 Wrocław, Polska

Te fundusze inwestują w to co kochasz

Te fundusze inwestują w to co kochasz.

Zainteresowanie grami komputerowymi można przekuć na profity z inwestycji w wybrane fundusze inwestycyjne, które w swoim portfelu mają znanych producentów gier komputerowych. Branża gier komputerowych rozwija się bardzo dynamicznie, jej wartość rocznie wzrasta o ok. 8%. Jest ona obecnie na tyle rozwinięta i zyskowna, że przykuła uwagę również zarządzających z TFI.

Polscy producenci gier, jak znany chyba wszystkim CD Projekt, czy inni tacy jak: 11 bit studios, Bloober Team (BLO), CI Games (CIG), T-Bull (TBL), PlayWay (PLW), czy Artifex Mundi (ART), mogą już teraz znaleźć się w Twoim portfelu, jeśli tylko zdecydujesz się na inwestycje w jeden z przybliżanych przez nas funduszy.

Czytaj także: Komentarz na dowód? Chiny wprowadzają nowe prawo w Internecie

Świetlana przyszłość dla branży gier wideo

Tak duże zaangażowanie w rozrywkę elektroniczną nie może dziwić. Zgodnie z ostatnim raportem firmy analitycznej Newzoo – wartość rynku gier wyniosła w 2014 roku 83,6 miliarda dolarów. Specjaliści prognozują, że w 2017 roku wzrośnie ona do 108,9 miliardów dolarów, czyli o 30%!

Dziś rozrywka komputerowa jest bardziej popularna i dochodowa od np. kina. Za przykład może posłużyć hit filmowy z końca 2015 roku – Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy, który potrzebował 12 dni na osiągnięcie 1 miliarda dolarów przychodu. W tym samym roku gra GTA V potrzebowała jedynie 3 dni na przekroczenie tej samej granicy.

Z kolei, według Newzoo, pod względem przychodów polska branża gier plasuje się na 23. miejscu w świecie, a jej wielkość oceniana jest ok. 489 mln dol., czyli ok. 1,9 mld zł. Wszystko jednak wskazuje, że będzie piąć się pod względem tego udziału ku górze.

Czytaj także: #MicrosoftMówi: Microsoft IT opiera swoją strategię na chmurze

CD Projekt przed szansą na kolejny wielki sukces

Skupmy się jednak na najpopularniejszych krajowych firmach w portfelach rodzimych funduszy inwestycyjnych. Zdecydowany prym wiedzie tutaj CD Projekt, odpowiedzialny za serię Wiedźmin, którą świetnie przyjęli gracze na całym świecie. Jest to jedna z największych polskich firm zajmujących się wydawaniem oraz dystrybucją gier wideo.

Akcje tej firmy stanowią m.in. aż 8,9% portfela funduszu Investor Akcji (jest to fundusz najchętniej inwestujący w polską rozrywkę elektroniczną), 6,23% portfela funduszu Investor Top 25 Małych Spółek, czy 5,85% portfela funduszu Skarbiec Małych i Średnich Spółek. W listopadzie 2017 planowana jest światowa premiera gry Gwint: Wiedźmińska Gra Karciana.

– Jeśli ta gra wejdzie do międzynarodowych rozgrywek e-sportowych, na inwestycji w akcje CD Projektu poprzez fundusze inwestycyjne będzie można z pewnością zarobić. Zainteresowani tą inwestycją powinni być nie tylko fani produkcji CD Projekt, czy rozgrywek e-sportu, ale także inwestorzy wypatrujący okazji na rynku funduszy inwestujących w IT  – wskazuje Aleksander Matusiewicz, analityk Targeto.pl.

Grający w gry CI Games przyjmują produkcje lepiej niż recenzenci

Co ciekawe, drugą najpopularniejszą polską firmą w portfelach funduszy jest warszawskie CI Games, które raczej nie kojarzy się z hitami. Mimo wszystko seria „Sniper” to jedna z najpopularniejszych polskich produkcji cyfrowych, bo choć gry nie zbierały szczególnie pozytywnych recenzji, gracze chyba po prostu polubili wcielanie się w rolę snajpera. Co pocieszające dla inwestorów, w przypadku tej spółki, gracze często odbierają jej gry lepiej od recenzji.

– W spółkę CI Games inwestuje kilka popularnych funduszy inwestycyjnych: Pioneer Akcji Aktywna Selekcja (2,93% udziału), PZU Akcji Małych i Średnich Spółek (2,75% udziału), Millennium Dynamicznych Spółek (1,99% udziału).  Fani sukcesu tej produkcji mogą więc rozważyć inwestowanie w nią poprzez wymienione fundusze i zacząć zarabiać na tym, czym się interesują, z czego korzystają – wskazuje Aleksander Matusiewicz, analityk Targeto.pl.

To, że firma CI Games, przynajmniej według mediów, produkuje gry ze średniej półki, nie zmienia to faktu, że polski rynek wideo-rozrywki staje się coraz większym graczem na arenie międzynarodowej.

11 bit studios z dużymi ambicjami

Naszym zdaniem sukces wcześniej wspomnianego „Wiedźmina” to więc dopiero początek. Polscy producenci gier są ewidentnie w natarciu. Przykładowo ostatnio polskie 11 bit studios zdecydowało się na współpracę z chińskim gigantem internetowym Tencent. Celem jest oczywiście popularyzacja polskich produkcji cyfrowych w Państwie Środka, poczynając od flagowego produktu 11 bit studios „This War of Mine”.

Swoją drogą firma ta jest trzecią najpopularniejszą spółką w portfelach krajowych funduszy. Jej akcje mają udział na poziomie 2,13% w funduszu UniAkcje Małych i Średnich Spółek, 1,76% w funduszu Skarbiec Małych i Średnich Spółek oraz 1,74% w funduszu Aviva Investors Małych Spółek.

Czytaj także: Znamy nowego szefa Ubera

TFI polubiły polskich producentów gier

I to szczególnie polskich! Chętnie powierzają im pieniądze swoich klientów, bo wiedzą, że ten rynek będzie się rozwijał. Z punktu widzenia krajowych producentów – potencjał rynku jest wciąż ogromny.

– Liczymy, że polscy producenci są w stanie wycisnąć z tej zabawy jeszcze więcej pieniędzy, niż dotychczas. A Wy, jeśli tylko zdecydujecie się zainwestować w wymienione w artykule fundusze -będziecie mogli liczyć na lukratywne zyski w przyszłości – podkreśla Aleksander Matusiewicz, analityk Targeto.pl.

[Targeto/RT]
Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone