Jeszcze są wakacje, ale zaraz dzieciaki idą do szkoły. Warto je ubezpieczyć od NNW

0
Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak
#Insurtech
Opublikowano: 6 sierpnia 2018 Aktualizacja: 7 maja 2019

Co roku dochodzi do 60 tys. wypadków dzieci w szkołach. Młodzież biega, skacze, szarpie i ogólnie jest niebezpieczna sama dla siebie. Warto zastanowić się nad ubezpieczeniem od NNW. Z informacji nadesłanej przez LINK4 wynika, że w przypadku złamania kończyny górnej, czyli ręki przy sumie ubezpieczenia wynoszącej 50 tys. zł – odszkodowanie wyniesie 1,5 tys. zł. Na gips starczy. Dostałeś wyprawkę 300 zł? Wydaj ją na ubezpieczenie, a nie nowy piórnik.

Za niespełna miesiąc na szkolnych korytarzach w całej Polsce znów zabrzmi dźwięk pierwszego dzwonka. Sektor fintech uzupełnia insurtech, czyli nowoczesne technologie ubezpieczeniowe. Jak pokazuje LINK4, insurtech wchodzi też do szkoły.

O tym, jak ważne jest ubezpieczenie NNW dzieci i młodzieży w wieku szkolnym, mogło przekonać się już wielu rodziców. Według statystyk Ministerstwa Edukacji Narodowej, w ostatnich latach w polskich szkołach i placówkach oświatowych dochodzi rocznie do ok. 60 tys. wypadków (czyli 1% dzieci w wieku szkolnym).

Najczęściej są to różnego rodzaju złamania, stłuczenia i zwichnięcia, ale nie brakuje też ran zewnętrznych. Zarówno rodzice, jak i nauczyciele, nie są w stanie zapobiec wszystkim zdarzeniom na terenie szkoły czy zajęć pozalekcyjnych. Dlatego warto pomyśleć o dobrym ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadków, które zminimalizuje skutki zdarzenia z udziałem dziecka.

Sprawdź zakres i sumę ubezpieczenia

– Wybierając ubezpieczenie dla naszych dzieci, powinniśmy przede wszystkim sprawdzić jego zakres i sumę ubezpieczenia, a niestety z naszych obserwacji wynika, że jako rodzice robimy to niezwykle rzadko. Jako powód słyszeliśmy często stopień skomplikowania oferty i języka, jakim jest opisany produkt – tłumaczy Patrycja Kotecka, Dyrektor Pionu Marketingu LINK4. – Dlatego, konstruując naszą propozycję dla rodziców i ich pociech, postawiliśmy na prostotę i elastyczność. Naszym klientom zaoferowaliśmy produkt pakietowy, który klienci mogą dowolnie konstruować poprzez intuicyjny i przyjazny kalkulator na naszej stronie internetowej – dodaje Patrycja Kotecka.

Na linię produktową LINK4 Mama składają się dwa pakiety ochronne: dla rodziców i dla dzieci. W pakiecie LINK4 Dziecko dostępna jest polisa odpowiadająca szkolnemu ubezpieczeniu od następstw nieszczęśliwych wypadów, czyli tzw. NNW Dziecko, z sumą ubezpieczenia od 15 tys. zł do nawet 100 tys. zł. Wybierając wariant o wartości 50 tys. zł, LINK4 wypłaci co najmniej 1,5 tys. zł za złamaną rękę, a jeżeli dziecko trafi do szpitala, ubezpieczyciel wypłaci świadczenie w wysokości 100 zł za każdy dzień pobytu (do 2 tys. zł). Poza standardowy zakres ochrony, produkt LINK4 Dziecko obejmuje ochroną także przypadki wstrząśnienia mózgu, pneumokoków i sepsy.

Rodzice, którzy chcieliby zapewnić większe bezpieczeństwo swoim pociechom, mogą dodać do produktu pakiet medyczny, w którym ubezpieczyciel zapewnia organizację i pokrycie połowy kosztów wizyty u lekarzy różnych specjalizacji. Dodatkowo, dostępny jest także Pakiet Assistance Szybka Pomoc, w którym po nieszczęśliwym wypadku LINK4 zobowiąże się do dostarczenia i pokrycia kosztów leków i sprzętu rehabilitacyjnego, zorganizowania i pokrycia kosztów korepetycji dla dziecka, oraz zapewnienia łóżka szpitalnego.

– Mamy przekonanie o wyjątkowości tego produktu, ponieważ tworzyliśmy go nie tylko na bazie doświadczeń mam, o których czytaliśmy na dziesiątkach blogów i forów internetowych, ale też w oparciu o historie naszych pracowników i ich dzieci – tłumaczy Agnieszka Wrońska, Prezes Zarządu LINK4. – W naszej firmie aktywnie prowadzimy działania ukierunkowane na rodziny i ich pociechy, począwszy od wspólnych pikników rodzinnych, przez warsztaty dla rodziców, po cykliczne akcje, które mają wesprzeć ich w codziennym funkcjonowaniu. I tak w pierwszym wrześniowym tygodniu roku szkolnego nasi LINK-owi rodzice będą mogli wziąć jeden dodatkowy dzień wolny, żeby móc spędzić czas z dzieckiem w ferworze kompletowania wyprawki na kolejny roku nauki. Tak rozumiemy wiarygodność, która towarzyszy naszej ofercie – dodaje Agnieszka Wrońska.

Warto rozważyć OC w życiu prywatnym

Poza ochroną ubezpieczeniową pociech, rodzice mogą także pomyśleć o ubezpieczeniu siebie. Temu służy drugi pakiet – LINK4 Mama. Tu klienci mogą skorzystać z NNW Mama (suma ubezpieczenia do 50 tys. zł) oraz OC w życiu prywatnym, które obejmuje szkody wyrządzone osobom trzecim zarówno przez mamę, jak i przez dzieci. Decydując się na jeden z tych produktów lub oba jednocześnie, istnieje możliwość uzupełnienia ubezpieczenia o pakiet medyczny dla mamy, w ramach którego LINK4 zorganizuje i pokryje połowę kosztów wizyty u lekarzy różnych specjalizacji, pomoc prawną oraz Pakiet Assistance Szybka Pomoc z całodobowym concierge bez limitu.

Rodzice zainteresowani pakietem LINK4 Mama i LINK4 Dziecko, mogą sprawdzić zarówno zakres ochrony, jak i cenę poszczególnych wariantów na stronie internetowej: www.link4mama.pl. Dostępny jest tam kalkulator, który prowadzi użytkownika przez poszczególne warianty ubezpieczenia, na bieżąco wyliczając koszt całkowity polisy. Zdaniem LINK4 to jeden z najbardziej intuicyjnych i przyjaznych kalkulatorów ubezpieczeniowych dostępnych obecnie na polskim rynku. Postęp technologiczny w ubezpieczeniach prawdopodobnie przyczyni się do większego popytu na tego rodzaju produkty.

W Polsce panuje przekonanie, że Polacy nie są świadomi konieczności ubezpieczeń np. zakupu polis na życie, zdrowotnych, itp. Jednak w dużej mierze sporo osób odpada na etapie procedowania wniosków, które są mało przystępne i wymagają dużego zaangażowania sił i czasu. Inwestycje w insurtech to zmieniają udowadniając, że ubezpieczenie może być proste i niedrogie zarazem.

/LINK4, ŁP


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

jeszcze-sa-wakacje-ale-zaraz-dzieciaki-ida-do-szkoly-warto-je-ubezpieczyc-od-nnw