23 października 2017, 18:00:Start Jerusalem - Mindspace Hala Koszyki, ul. Koszykowa 61, Warszawa

Kolejne banki inwestują w FinTech

Londyński Lloyds Bank i hiszpański Santander coraz mocniej udzielają się na rynku finansowych technologii. Brytyjczycy uruchamiają kolejny program wsparcia dla startupów, a Hiszpanie inwestują dodatkowe 100 mln USD w swój fundusz Santander InnoVentures.

Lloyds Bank zaoferuje wsparcie około 100 mentorów, którzy mają współpracować z podobną liczbą firm. Współpraca ma obejmować dzielenie się wiedzą, dopracowywanie pomysłów oraz udoskonalanie biznesplanów.

Początkowo startupy będą selekcjonowane z pomocą związku handlowego Innovate Finance, inkubatora przedsiębiorczości Startupbootcamp i sieci fintechowej FemTech Leaders. Bank uruchomi również platformę, na której startupy będą mogły wysyłać swoje zgłoszenia.

Dyrektor ds. innowacji i rozwoju cyfrowego Lloyds Bank, Marc Lien, wyjaśnia.

-Program jest szansą na wzmocnienie naszego wsparcia dla Wielkiej Brytanii, jako jednej z głównych centrów fintechowych na świecie. Pozwoli nam to na dzielenie się informacjami odnośnie wyzwań i szans jakie zapewnia skala branży i obecna baza klientów. Chcemy zapewnić firmom fintechowym pomoc w dokładnym zrozumieniu rynku-mówi Lien.

Poprzez inkubator Startupbootcamp, bank pomógł w rozwinięciu się 19 firm, o średniej wartości 2,4 mln GBP.

 

Santander podwaja inwestycje

W 2014 hiszpański bank uruchomił inkubator Santander InnoVentures, wspierający firmy fintechowe, inwestując w niego 100 mln USD. Teraz Santander podwaja kapitał funduszu.

Bank zamierza poszerzyć spektrum działalności na nowe rynki, takie jak Ameryka Łacińska. W centrum zainteresowania mają pojawić się gorące trendy, takie jak sztuczna inteligencja, komputery kognitywne ( myślące w sposób podobny do ludzkiego. Nie polegające na wyrafinowanych obliczeniach.), zajmujące się przewidywaniem zachowań konsumentów.

Santander InnoVentures do tej pory zainwestował w dziewięć firm, a do końca roku 2016 ich liczba ma zwiększyć się do 15.

Inkubator ma swoją siedzibę w Londynie, a jeden z jego głównych zarządców, Mariano Belinky wypowiedział się odnośnie potencjalnego zagrożenia w związku z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

-Jeżeli poczucie niepewności będzie się utrzymywać, nowe firmy mogą faktycznie poszukiwać innego miejsca na rozpoczęcie biznesu. Nie wydaje mi się jednak, że którakolwiek z londyńskich firm uważa, że natychmiast musi opuścić Wielką Brytanię-mówi Belinky.

Nowe inwestycje w branże finansowych technologii sygnalizują wzrastające znaczenie tego sektora. Wielkie banki pokroju Lloyds Bank czy Santander widzą wzrastającą potrzebę na współpracę ze startupami. Coraz częściej dochodzą one do wniosku, że nie ma sensu z nimi walczyć, korzystniej jest z nimi współpracować.

RT

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone