Megaustawa wróciła do Sejmu. Kojarzona jest z siecią 5G

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#5G#Telekomunikacja
Opublikowano: 20 sierpnia 2019, 14:44 Aktualizacja: 20 sierpnia 2019, 17:55

Na początku lipca Sejm przyjął tak zwaną megaustawę, czyli przepisy ułatwiające rozwój Internetu szerokopasmowego w Polsce. Projekt jest kojarzony także z siecią 5G. Czy nowelizacja wymaga dopracowania?

Obecnie blisko 5 mln gospodarstw domowych w Polsce nie ma dostępu do szerokopasmowego Internetu – to dane Ministerstwa Cyfryzacji. Aktualne przepisy regulujące proces inwestycji telekomunikacyjnych mają ponad 10 lat, dlatego zdaniem resortu tak ważne jest przyjęcie nowelizacji.

Obawy przed siecią 5G są bezpodstawne?

Dzięki nowelizacji ustawy rozwój szerokopasmowego Internetu ma stać się tańszy i szybszy. Operatorzy – a to oni budują w Polsce sieci telekomunikacyjne i wprowadzają technologię – będą też mogli w większym stopniu niż obecnie wykorzystywać istniejącą infrastrukturę techniczną. Mniej za to zapłacą. Więcej o samej megaustawie i sieci 5G pisaliśmy w podlinkowanym tekście.

Niepokój społeczny może jednak wywołać potencjalne podniesienie norm promieniowania elektromagnetycznego. Część obywateli, chociaż wydaje się, że bez potrzeby, to jednak obawia się negatywnych skutków popularyzacji sieci 5G. Widać to wyraźnie chociażby w social mediach, gdzie liczba postów i komentarzy nieprzychylnych 5G jest coraz większa. Lekceważenie tego rodzaju ruchów jest niebezpieczne dla przyszłości nowej technologii, tak samo jak niebezpieczne było lekceważenie ruchów antyszczepionkowych. Swoje zastrzeżenia do projektu zgłosił między innymi Instytut Spraw Obywatelskich, publikując ekspertyzę na temat proponowanych zmian. Pełna ekspertyzę można pobrać tutaj.

– Zwróciliśmy uwagę, że technologia 5G, którą rząd proponuje wprowadzić do Polski, wzbudza niepokój części obywateli. Biorąc pod uwagę obawy społeczne, wnioskowaliśmy o przeprowadzenie ogólnopolskiej debaty na temat szans i zagrożeń dla Polek i Polaków ze strony nowej technologii. Domagaliśmy się wstrzymania procedowania projektu Megaustawy do czasu przeprowadzenia rzetelnej debaty z udziałem zwolenników i przeciwników – komentuje Rafał Górski, Prezes Zarządu Instytutu Spraw Obywatelskich.

– Niestety, Ministerstwo Cyfryzacji do dziś nie zorganizowało takiej debaty. 14 maja br. rząd przyjął nowelizację Megaustawy. Pomimo protestów społecznych posłowie i senatorowie przegłosowali projekt Megaustawy. Urząd Prezydenta jest ostatnim etapem procesu legislacyjnego Megaustawy. Przygotowana przez Instytut Spraw Obywatelskich ekspertyza zawiera szereg informacji ważnych z punktu widzenia ochrony podstawowych praw konstytucyjnych obywateli i troski o polską rację stanu – dodaje.

Megaustawa trafiła jednak ponownie na obrady Sejmu, więc do podpisu prezydenta jeszcze daleka droga. Na razie posłowie muszą zapoznać się z senackimi poprawkami, a najbliższe posiedzenie komisji sejmowej zaplanowano na koniec sierpnia. Ministerstwo Cyfryzacji wyjaśnia, że po poprawkach Senatu nowelizacja niemal wcale nie dotyka już tematu sieci 5G. Dyskusja o bezpieczeństwie 5G to dla jednych dobry biznes, a dla innych spory kłopot. Niezależnie od intencji, czy szczerych wątpliwości, ta dyskusja już się toczy i nie powinno się jej ignorować.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

megaustawa-siec-5g-bezpieczenstwo-promieniowanie