Odroczona płatność – zakupy online na zeszyt?

Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak
#e-commerce
Opublikowano: 25 kwietnia 2018, 14:24 Aktualizacja: 23 maja 2019, 12:30

Blisko co dziesiąty Polak deklaruje, że kupuje online każdego dnia, a kolejne 14 proc. co naj-mniej raz w tygodniu. Dla 49 proc. e-klientów motywacją do zrobienia zakupów online jest do-stępność różnych form płatności. Sklepy internetowe wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klien-tów coraz częściej udostępniają odroczoną płatność jako jeden ze sposobów zapłaty za zakupy. Dodatkowo korzyści odniosą sami sprzedawcy – 42 proc. internautów przyznaje, że zdarzyło im się nie dokończyć zakupu z powodu braku wystarczających środków na rachunku. Na czym polega ten fintechowy model płatności i czy ma szansę stać się jedną z chętniej wybieranych przez klientów form zapłaty za zakupy w sieci?

Odroczona płatność – krok po kroku

Przeglądając oferty sklepów internetowych nierzadko natrafiamy na interesujący nas produkt, a akurat brakuje nam pieniędzy na rachunku. Zdarza się również, że wystąpi jakiś niespodziewany większy wydatek, nie uwzględniony wcześniej w domowym budżecie na dany miesiąc. W tego typu kryzysowych sytuacjach warto skorzystać z odroczonych płatności. Na czym polega innowacyjność tej metody? Klienci kupujący w sklepach internetowych oferujących odroczoną płatność będą mogli za zakupy zapłacić dopiero po ich dostarczeniu.

W praktyce wygląda to tak, że na stronie oferującej opisywaną usługę dokonujemy zakupu interesującego nas produktu, a następnie jako metodę płatności wybieramy odroczoną płatność. Zostaniemy poproszeni o podanie podstawowych informacji, po czym nasz wniosek zostanie niezwłocznie rozpatrzony. Po pozytywnej weryfikacji za zakupiony towar będziemy musieli zapłacić w czasie określonym przez e-sklepy, który najczęściej wynosi dwa tygodnie. Badania dowodzą, że możliwość odroczenia płatności przekłada się na wzrost o 58 proc. średniej wartości zamówienia oraz zwiększenie konwersji zakupowej o 30 proc[1]. Jednocześnie niewystarczające środki na rachunku są częstym powodem porzucania koszyka zakupowego przez e-klientów.  Ponadto, z danych loando.pl wynika, że już ponad 40 proc. pożyczek przeznaczanych na cele konsumpcyjne jest zaciąganych w wersji mobilnej.

– Brak możliwości sprawdzenia i przetestowania produktu przed zakupem jest jedną z wad kupowania w sieci. Odroczona płatność oferując taką możliwość ma szansę zwiększyć zaufanie klientów do sklepów internetowych. To jednak nie koniec wyzwań jakie czekają sprzedawców. Rozwój fintechowych form płatności powinien iść w parze z jednoczesnym rozwojem usług mobilnych oraz sprzedaży w modelach omni- i multichannel –  komentuje Rafał Gibczyński, Prezes Zarządu Solven Finance (właściciel solven.pl i polozyczka.pl).

Wymierna i obustronna korzyść

Odroczenie płatności wiąże się z większym bezpieczeństwem zakupów w sieci. Klient otrzymuje towar przed dokonaniem zapłaty, może więc dokładnie go sprawdzić. Jak wiadomo zabiegani kurierzy nie zawsze ułatwiają nam kontrolę zakupu. Dzięki wprowadzeniu odroczonej płatności korzyści odnoszą nie tylko klienci, ale także sprzedawcy, dla których jest to szansa na podniesienie poziomu konwersji nawet o 30 – 40 proc. Klient tym szybciej podejmie decyzję o zakupie, im łatwiejszy będzie proces ścieżki zakupowej. Ponadto, sprzedawca nie ponosi ryzyka związanego z odroczeniem płatności, gdyż pieniądze natychmiast przelewa pośrednik, udzielając bezpłatnego kredytu klientowi sklepu internetowego. Jak wynika z ostatniego raportu e-commerce najchętniej z odroczonego terminu płatności korzystają osoby w wieku 25-34 lata[2].

Jakie metody płatności najczęściej wybierają Polacy?

Z badań przeprowadzonych przez firmę Gemius wynika, że dla 49 proc. e-klientów motywacją do zrobienia zakupów online jest dostępność różnych form płatności. Blisko 62 proc. ankietowanych wybiera nowoczesne formy płatności w postaci szybkiego przelewu, a 36 proc. preferuje opłacanie internetowych zakupów dopiero przy odbiorze[3]. Czy odroczona płatność ma szansę stać się równie popularna? Z pewnością posiada wiele zalet, które mogą przekonać niezdecydowanych klientów. Przede wszystkim należy do nich szybkość i wygoda oraz możliwość dokładnego sprawdzenia towaru, bez konieczności wcześniejszego płacenia. Z danych pozyczkaportal.pl wynika, że  blisko co 5 osoba zaciągająca pożyczkę, byłaby zainteresowana również odroczoną formą płatności w przypadku zakupów online. Czas pokaże czy odroczona płatność zdobędzie uznanie wśród e-klientów.

– Firmy z sektora fintech dynamicznie zwiększają swój udział w rynku płatności online, dzięki czemu zakupy w sieci stają się coraz bardziej intuicyjne i łatwiejsze w obsłudze. Odroczona płatność to kolejny przykład na udaną współpracę firm oferujących innowacyjne usługi finansowe z branżą e- commerce. Pośrednik udzielając nieoprocentowanej pożyczki klientowi e-sklepu, jednocześnie przelewa odpowiednią kwotę na rachunek sprzedawcy. Z jednej strony takie rozwiązanie pozwala poprawić płynność finansową właścicielom sklepów internetowych, a z drugiej strony umożliwia konsumentowi opłacenie zakupów w późniejszym terminie. Warunkiem jest to, że klient ma określony, najczęściej dwutygodniowy czas na jego spłatę – komentuje Michał Papliński, Country Manager w TWINO (właściciel netcredit.pl i incredit.pl).

  1. [1] Źródło: badanie przeprowadzone przez klarna.com
  2. [2] Źródło: raport Interaktywnie.com: E-commerce 2018.
  3. [3] Źródło: badanie „E-commerce w Polsce 2017”.

/Informacja zewnętrzna


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

odroczona-platnosc-zakupy-online-na-zeszyt