Revolut bliski kolejnego dofinansowania. Na stole 500 mln dolarów

Revolut rośnie, ale wciąż na stracie

Revolut jest blisko kolejnego dofinansowania. Tym razem na stole leży 500 mln dolarów, a wśród inwestorów znajdzie się między innymi japoński Softbank.

O sprawie pisze City A.M. Cała operacja ma zostać sfinalizowana na początku przyszłego roku, a głównym celem Revoluta jest ekspansja na rynek USA.

Softbank zainwestuje w Revoluta?

Ostatnie dofinansowanie dla Revoluta miało miejsce 7 miesięcy temu – wtedy fintech pozyskał 250 mln USD, a ich wycena wzrosła do 1,7 mld dolarów, co uplasowało brytyjską firmę w prestiżowym gronie jednorożców. Na razie nie wiadomo czy obecni inwestorzy Revoluta – Index Venture, Draper Esprit i DST Global wezmą udział w następnej rundzie finansowania.

Stany Zjednoczone to nie jedyny rynek, na którym Revolut zamierza zadebiutować w przyszłym roku. Fintech chce pojawić się także w Australii i Japonii. Największym wyzwaniem będzie jednak start w USA, który był już kilkukrotnie przekładany. Wszystko ze względu na dość rygorystyczne regulacje sprawiające, że prowadzenie biznesu w Stanach Zjednoczonych jest kosztowne i trudne.

Natomiast Softbank już kilka miesięcy temu deklarował, że zamierza przeznaczyć na inwestycje w fintechy około 200 mln USD, ze swojego funduszu Vision Fund, który dysponuje zawrotną kwotą 100 mld dolarów. Japończycy mają także planować inwestycje w inny brytyjski challenger bank – Oaknorth. Na razie żadna ze stron nie komentuje tych doniesień.

Co do samego Revoluta, to już w październiku fintech posiadał ponad 225 tys. klientów w Polsce, a w listopadzie dobił do 3 mln użytkowników w skali całego globu. Polska jest jednym z najważniejszych rynków dla brytyjskiej firmy, ale od kilku tygodni musi się liczyć z nowym konkurentem. Mowa o niemieckim challenger banku N26.

/Rafał Tomaszewski