25 kwietnia 2019, 09:00:Kongres Profesjonalistów Public Relations - Bristol Tradition & Luxury Hotel, Mikołaja Kopernika 12, 35-069 Rzeszów

Sieć 5G to zagrożenie dla Polaków? Niebezpieczne teorie posła

Sieć 5G to zagrożenie dla Polaków? Niebezpieczne teorie posła

Jesteście fanami teorii spiskowych? Jeśli tak, to zainteresuje Was opinia posła Roberta Majki, który uważa, że sieć 5G poważnie zaszkodzi polskiemu społeczeństwu. Jej wprowadzenie przyrównuje nawet do ludobójstwa na Polakach.

Robert Majka (poseł niezrzeszony) przygotował interpelację poselską do premiera Mateusza Morawieckiego, w której pisze, że technologia 5G może powodować wzrost zachorowań na nowotwory, alzheimera i bezpłodność. Wszystko przez długotrwałą ekspozycję na pole elektromagnetyczne. O sprawie pisze Rzeczpospolita.

Robert Majka trafił do Sejmu na miejsce Wojciecha Bakuna (Kukiz 15′), który po wygranej w wyborach samorządowych jesienią 2018 roku został prezydentem Przemyśla.

Pełną treść interpelacji można znaleźć tutaj.

Czy powinniśmy się bać sieci 5G?

– Czy Premier Rządu Rzeczypospolitej Polskiej Pan Mateusz Morawiecki bierze na siebie osobiście odpowiedzialność za możliwość stosowania technologii 5G w celu realizacji obowiązującej ustawy nr 1066 na terenie państwa polskiego przeciw narodowi polskiemu, a szczególnie za biologiczne konsekwencje użycia technologii 5G na populację Polek i Polaków? – pisze poseł Majka.

Robert Majka trafił do Sejmu w listopadzie 2018 roku, po tym jak zastąpił Wojciecha Bakuna z Kukiz’15 – wybranego na prezydenta Przemyśla w ostatnich wyborach samorządowych. Majka jest posłem niezrzeszonym.

Rzeczpospolita pisze, że poseł Majka zainspirował się internetowymi wywiadami z Ewą Pawelą, która w sieci jest przedstawiana jako „sygnalistka kontroli umysłu”. To właśnie Pawela nazywa sieć 5G ludobójstwem na Polakach, powołując się na brytyjskiego eksperta Barriego Trowera, specjalizującego się w broni mikrofalowej – czytamy w Rzeczpospolitej.

Takie komentarze wydają się śmieszne, ale niestety sprawa jest poważna. Sieć 5G to konieczność i nie chodzi tylko o szybkość Internetu, ale także o transmisje danych bez opóźnienia i rozwój Internetu Rzeczy. Stacje LTE nie są już w stanie udźwignąć coraz większego ruchu generowanego przez użytkowników w dużych miastach. Tworzenie takiej retoryki, jaką prezentuje poseł Majka jest bardzo niebezpieczne dla dalszych prac nad rozwojem 5G w Polsce.

Przypomnijmy, że obecnie prace nad tą technologią prowadzą w Polsce takie firmy jak Orange, T-Mobile i Ericsson. Według szacunków Ministerstwa Cyfryzacji koszt wdrożenia 5G w naszym kraju ma wynieść 20 mld złotych. Więcej informacji o postępach w pracach nad nowym standardem można przeczytać w odpowiedzi na interpelację poselską posła Adama Andruszkiewicza (wiceministra cyfryzacji) – odpowiedzi udzielił szef resortu Marek Zagórski.

/Rafał Tomaszewski