W piątek 20 lutego Sąd Najwyższy uznał, że prezydent USA nie miał uprawnień do nakładania ceł na podstawie ustawy IEEPA. Orzeczenie podważyło mechanizm, na podstawie którego wprowadzono większość taryf: m.in. 10% na towary z niemal wszystkich państw, 15% na produkty z UE oraz karne cła wobec Chin, Kanady, Meksyku i Brazylii. O sprawie pisze Bloomberg.
Kurs bitcoina wciąż spada. Powodem niepewność w USA
Trump skrytykował decyzję sędziów i tego samego dnia podpisał nowe rozporządzenie w sprawie 10% ceł, tym razem powołując się na inne przepisy. W sobotę zaś w mediach społecznościowych zapowiedział podniesienie globalnych ceł z 10% do 15%. Unia Europejska od razu sprzeciwiła się podwyżkom, powołując się na umowę handlową z 2025 r. Tymczasem amerykański urząd celny ogłosił, że we wtorek po północy przestanie pobierać cła uznane przez Sąd Najwyższy za niezgodne z prawem.
Zawirowania te mają spory wpływ na rynek kryptowalut. Bitcoin od początku lutego znalazł się już o połowę poniżej szczytu z października 2025 roku, kiedy jego notowania przekroczyły 126 000 dol. Kapitalizacja rynku cyfrowych aktywów spadła od tego czasu o około 2 biliony dol. Altcoiny radzą sobie jeszcze słabiej. Kurs Ethereum wynosi obecnie poniżej 1 900 dol., czyli ponad 60% mniej niż jesienią 2025 r. Podobne spadki notuje XRP, a Solana kosztuje aż 72% mniej niż rok temu.
Bloomberg zwraca uwagę, że fundusze ETF typu spot na bitcoina w USA odnotowały piąty z rzędu tydzień odpływu netto aktywów. Indeks strachu i chciwości bitcoina spadł do poziomu 5 na 100 – najniższego w historii obserwacji wskaźnika.