Kryptowaluty
Temat uregulowania rynku kryptowalut w Polsce nabiera coraz większego rozgłosu w obliczu afery giełdy Zondacrypto.
W działania edukacyjne dla policji i prokuratury angażowali się zarówno pracownicy Zondacrypto, jak i założyciel giełdy BitBay, Sylwester Suszek.
Spółki Femion Technology i TryPay znalazły się w poważnych tarapatach finansowych. Wszystko to efekt afery Zondacrypto.
Z najnowszego raportu Bain & Company wynika, że do 2030 roku podaż stablecoinów może wzrosnąć nawet dwunastokrotnie.
Polska jest liderem w kwestii wykorzystywania kryptowalut, a Polacy należą do najbardziej świadomych, także w zakresie regulacji rynku.
Z relacji pracowników wyłania się obraz organizacyjnego chaosu. Wskazują oni na możliwe zaległości wobec klientów sięgające ponad 500 mln zł.
W przypadku finansowania zabezpieczonego bitcoinem użytkownicy Coinbase mogą pożyczyć nawet do 5 mln dolarów w stablecoinie USDC.
W resorcie finansów trwają prace nad nowymi rozwiązaniami legislacyjnymi, choć ostateczny kształt przepisów nie został jeszcze przesądzony.
Liczba zgłoszeń oraz wartość strat nadal rosną. Poszkodowani wskazują na trudności z odzyskaniem środków zdeponowanych na platformie.
Dostęp do środków ma pozostawać poza zasięgiem Zondacrypto, ponieważ klucze posiada Sylwester Suszek - od 2022 roku uznany za zaginionego.
W ubiegłym roku do HKMA wpłynęło aż 36 aplikacji o licencję na emisję stablecoinów, jednak liczba nowych zezwoleń ma być „bardzo ograniczona”.
Przestępcy coraz częściej próbują rekrutować lub przekupywać pracowników działów wsparcia technicznego, którzy mają dostęp do wrażliwych informacji.
Holenderski fintech Quantoz Payments poinformował o rozszerzeniu swojej oferty o dwa nowe tokeny pieniądza elektronicznego.
Okazuje się, że środki należące do klientów mogły być wykorzystywane przez platformę do inwestowania lub udzielania pożyczek.
Banki chcą przetestować zastosowania stablecoina opartego na franku. Od rozliczeń między instytucjami po integrację z systemami finansowymi.
Reakcja prokuratury to efekt medialnych doniesień wskazujących, że spółka może mieć poważne problemy z utrzymaniem płynności finansowej.
Ma to być główny wniosek z raportu Binance Research, który wskazuje, że oba aktywa funkcjonują w oparciu o niezależne mechanizmy kształtowania cen.
Według informacji opublikowanych w poniedziałek przez money.pl, największa giełda kryptowalut w Polsce ma mieć poważne problemy z płynnością.
Changpeng Zhao znalazł się na 17. miejscu listy najbogatszych ludzi świata według Forbesa, z majątkiem szacowanym na około 110 mld dolarów.
Obowiązki raportowe obejmą szeroką grupę podmiotów świadczących usługi związane z kryptoaktywami. Dotyczyć będą nie tylko giełd kryptowalut.
Proces wyboru konkretnych firm i instrumentów już trwa. Pierwsze inwestycje mają zostać zrealizowane w kwietniu i maju 2026 roku.
Program ma umożliwić firmom sprawdzenie działania produktów opartych na stablecoinach w rzeczywistych warunkach rynkowych.
Będzie powiązany z euro w relacji 1:1, a posiadacze będą mogli w każdej chwili wymienić go na tradycyjny pieniądz bezgotówkowy.
Jeśli projekt wystartuje zgodnie z planem, to użytkownicy Facebooka czy WhatsAppa otrzymają zintegrowany z aplikacjami portfel kryptowalutowy.
Oszuści stworzyli rozbudowaną sieć kantorów kryptowalut funkcjonujących na terytorium Polski i innych krajów Unii Europejskiej.
Obejmują one cztery największe cyfrowe aktywa pod względem kapitalizacji rynkowej: Bitcoina, Ether, Solanę oraz XRP.
Sąd Najwyższy USA uznał większość ceł nałożonych przez Trumpa za nielegalne. W odpowiedzi prezydent zapowiedział podniesienie stawek o jedną trzecią.
Zezwolenie przyznane przez tamtejszy nadzór finansowy (AFM) otwiera spółce drogę do świadczenia usług w całej Unii Europejskiej.
Karta pozwala płacić stablecoinami bezpośrednio u 150 milionów sprzedawców akceptujących plastiki Mastercard.
FCA chce w ten sposób zebrać wiedzę rynkową i zweryfikować, w jaki sposób stablecoiny mogą funkcjonować w regulowanym środowisku.
Polski fintech Autopay udostępnia nową możliwość rozliczenia zakupu e-winiety autostradowej z użyciem stablecoina USDC.
Ciepło odpadowe z kopalni kryptowalut zaczyna ogrzewać domy, bloki, a nawet całe miasta. Najdalej poszła w tym kierunku Finlandia.
Spółka z grupy XTB uzyskała zgodę regulacyjną na Cyprze, dzięki czemu będzie mogła świadczyć usługi zgodnie z unijnym rozporządzeniem MiCA.
Dzięki temu posunięciu użytkownicy będą mogli po raz pierwszy kupić kryptowaluty na Coinbase za pomocą polskich złotych.
Łączne straty klientów ekosystemu Terraform Labs miały wynieść 40 mld dolarów. Były prezes skazany na 15 lat pozbawienia wolności.
Przedmiotem badania zespołu będą w szczególności sprawy dotyczące nieuprawnionego dostępu i transferu z portfeli kryptowalut.
Rząd zapowiada, że projekt zostanie przyjęty przez Radę Ministrów już we wtorek. Celem jest przyjęcie ustawy jeszcze przed końcem roku.
Strona Cryptomixer, wykorzystywana do ukrywania pochodzenia cyfrowych środków, została zamknięta w wyniku operacji organów ścigania.
Decyzja prezydenta oznacza dalszy zastój. Polska już teraz ma ponad 11 miesięcy opóźnienia w implementacji rozporządzenia MiCA.
To kolejny zwrot w sprawie jednego z największych skandali w historii rynku kryptowalut, który ciągnie się już od ponad dwóch lat.
Token będzie powiązany z dolarem amerykańskim i ma być emitowany na nowej sieci Tempo, rozwijanej przez fintech Stripe.
Mimo wprowadzonego cztery lata temu całkowitego zakazu wydobywania bitcoinów w Chinach, obserwujemy odrodzenie sektora kryptowalut w tym kraju.
Na początku roku prezes CNB zaproponował włączenie bitcoina do oficjalnych rezerw walutowych Czech. Wtedy Rada Banku pomysł odrzuciła.
Ogromna fala wyprzedaży przetoczyła się przez giełdy w Azji, Europie i Stanach Zjednoczonych. Bitcoin zanurkował aż o 28 proc.
Choć rozwiązanie to może wydawać się nowoczesne, eksperci ostrzegają, że takie praktyki są sprzeczne z obowiązującym prawem pracy.
Według ustaleń śledczych, zatrzymani mieli tworzyć fałszywe platformy inwestycyjne, które zachęcały użytkowników do kupowania kryptowalut.
Giełda kryptowalut Binance poszerza swoją ofertę płatniczą w Polsce, wprowadzając nową funkcję BLIK One-Click Buy Crypto.
Celem firmy jest uniezależnienie się od przestarzałej infrastruktury płatniczej – szczególnie w obszarze transakcji międzynarodowych.
To decyzja, która wywołała sporo emocji zarówno w świecie finansów, jak i w środowisku politycznym.
Pomysł pojawia się w momencie, gdy rynek stablecoinów jest zdominowany przez projekty oparte na dolarze. Projekt ma ruszyć w marcu 2026 roku.