Serwis Bankier.pl pisze, że do Krajowego Rejestru Zadłużonych wpłynęło już 7 509 zgłoszeń wierzytelności. Syndyk zweryfikował dotychczas ponad 2 tys. z nich, potwierdzając roszczenia na kwotę około 60 mln zł. Ostateczna suma zobowiązań spółki może jednak sięgnąć około 200 mln zł.

Upadłość Cinkciarz.pl. Co z pieniądzmi klientów?

Syndyk zabezpieczył dotychczas około 12 mln zł środków pieniężnych, a łączna wartość majątku spółki, obejmująca środki finansowe, nieruchomości i ruchomości, jest obecnie szacowana na około 20 mln zł.

Jednocześnie prowadzone są działania mające zwiększyć masę upadłości. Syndyk uruchomił postępowania sądowe i działania zabezpieczające dotyczące majątku o wartości blisko 90 mln zł. Wśród nich znajduje się m.in. pozew przeciwko Conotoxia Holding na około 57 mln zł oraz pozew przeciwko byłemu prezesowi Marcinowi P. na około 30 mln zł.

Postępowanie upadłościowe toczy się przed polskim sądem. Próby przeniesienia sprawy do Stanów Zjednoczonych oraz odsunięcia syndyka od prowadzenia postępowania zostały oddalone przez sądy.

Jak informuje Bankier.pl, nadal trwa przejmowanie i zabezpieczanie majątku należącego do grupy, w tym nieruchomości, dokumentacji oraz znaków towarowych. Od skuteczności tych działań będzie zależeć, czy wierzyciele odzyskają więcej niż szacowane obecnie 10 proc.

Pod koniec maja bieżącego roku prezes Cinkciarz.pl, Marcin P., został zatrzymany na terenie Stanów Zjednoczonych. Informację potwierdziła Prokuratura Regionalna w Poznaniu. Do zatrzymania doszło w ramach procedury ekstradycyjnej prowadzonej przy współpracy polskich i amerykańskich służb.

Marcin P. był ścigany czerwoną notą Interpolu od lipca 2025 roku. Poza Polską przebywał od października 2024 roku. W tym samym okresie Komisja Nadzoru Finansowego cofnęła należącym do niego spółkom licencję na świadczenie usług płatniczych, a prokuratura rozpoczęła śledztwo dotyczące działalności firmy.