Na polskim rynku bankowym wysokie oprocentowanie najczęściej jest dostępne wyłącznie dla nowych klientów lub przez ograniczony czas. Stałym użytkownikom banki często oferują znacznie gorsze warunki. Trade Republic z kolei deklaruje, że 6-procentowe oprocentowanie obejmie wszystkich użytkowników platformy. Jeśli chodzi o kwestie podatkowe, to Trade Republic automatycznie potrąca podatek Belki polskim klientom – czyli 19% od zarobionych odsetek.
Trade Republic rzuca wyzwanie bankom. 6 proc. dla wszystkich klientów
Dotychczas Trade Republic oferował oprocentowanie powiązane ze stopą depozytową NBP, która obecnie wynosi 3,25 proc. rocznie. W najbliższych tygodniach użytkownicy platformy mają otrzymać dostęp do wsparcia 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu – zarówno przez telefon, jak i czat dostępny bezpośrednio w aplikacji.
To istotna zmiana, ponieważ po wejściu firmy do Polski część klientów zgłaszała problemy dotyczące kontaktu z obsługą. Użytkownicy skarżyli się między innymi na długi czas oczekiwania przy prostych sprawach administracyjnych, takich jak aktualizacja danych czy wyjaśnianie podstawowych kwestii związanych z rachunkiem. Trade Republic rozpoczyna również największą kampanię reklamową w swojej historii. Jej głównym bohaterem został Brad Pitt.
Niemiecki bank podaje podaje, że obsługuje już ponad 10 mln klientów w Europie i zarządza aktywami przekraczającymi 150 mld euro. Firma działa obecnie w 18 krajach i oferuje m.in. handel akcjami i ETF-ami, inwestowanie ułamkowe, automatyczne plany inwestycyjne, kartę płatniczą z funkcją Saveback oraz oprocentowanie niezainwestowanej gotówki.
Fintech jest nadzorowany przez niemieckich regulatorów – BaFin oraz Deutsche Bundesbank. W Polsce działa jako oddział instytucji kredytowej. Nie wiadomo jednak ilu klientów korzysta z usług Trade Republic nad Wisłą.