Z ankiety przeprowadzonej wśród amerykańskich nastolatków przez Piper Sandler wynika, że Apple Pay ma obecnie najwięcej miesięcznych użytkowników. Aplikacja od „nadgryzionego jabłuszka” wyprzedza w Stanach Zjednoczonych takie marki jak Venmo, Cash App, czy PayPal. Nie powinno więc nikogo dziwić, że to właśnie tam firma Tima Cooka zdecydowała się uruchomić rozwiązanie typu kup teraz, zapłać później.

Amerykański rynek BNPL jest pełen rywali

W zeszłym roku Bloomberg poinformował, że Apple współpracuje z Goldman Sachs, aby wykorzystać bank jako pożyczkodawcę w procesie ratalnym. Usługa Apple Pay Later, dostępna jest obecnie dla wszystkich zakupów w aplikacji i online.

Rozwiązanie pozwala podzielić płatność na cztery równe części, które należy opłacić w ciągu sześciu tygodni – bez odsetek i dodatkowych opłat za opóźnienia. Użytkownicy zarządzają płatnościami za pośrednictwem aplikacji Wallet, a Apple dodaje również śledzenie zamówień do portfela.

Takie posunięcie to niemal wyzwanie i rękawica rzucona w stronę ​​takich graczy jak PayPal, Klarna, czy Affirm. Co ciekawe, w odpowiedzi na to posunięcie, akcje rywali Apple odnotowały dzisiaj spadek. Nie zmienia to jednak faktu, że BNPL jest teraz na fali wznoszącej.

W zeszłym roku ten sektor w USA miał rewelacyjny rok. Dla przykładu w marcu 2021 roku wykorzystanie odroczonej płatności jako metody zapłaty było o 166% wyższe niż w analogicznym okresie rok temu.