Do tej pory użytkownicy mieli do wyboru kilka poziomów subskrypcji: plan bezpłatny (z reklamami), plan Go za 8 USD miesięcznie (również z reklamami), plan Plus za 20 USD miesięcznie (bez reklam) oraz plan Pro za 200 USD miesięcznie (bez reklam). Choć najwyższy plan za 200 USD nie jest obecnie widoczny na oficjalnej stronie, jego dostępność została potwierdzona przez OpenAI w rozmowie z TechCrunch.

OpenAI wprowadza nową subskrypcję za 100 USD miesięcznie

Nowy plan Pro za 100 USD oraz dotychczasowy Plus mają przede wszystkim wspierać korzystanie z narzędzia programistycznego Codex. W praktyce oznacza to znaczący wzrost dostępnych zasobów – nowy plan oferuje aż pięciokrotnie większe limity niż Plus.

Wprowadzenie nowego planu to również wyzwanie rzucone w stronę Anthropic. Firma od dawna oferuje podobny poziom cenowy dla swojego modelu Claude. OpenAI podkreśla jednak, że Codex oferuje więcej możliwości kodowania w przeliczeniu na dolara, szczególnie przy aktywnym użytkowaniu.

Do 31 maja użytkownicy nowego planu mogą liczyć na jeszcze wyższe limity, co pozwala praktycznie bez ograniczeń korzystać z narzędzia podczas testów. Firma zaznacza jednak, że jest to oferta tymczasowa.

Warto podkreślić, że żaden z planów nie oferuje całkowicie nielimitowanego dostępu. Najdroższy wariant za 200 USD zapewnia jednak aż 20 razy wyższe limity niż plan Plus, co według OpenAI wystarcza aby „nieprzerwanie obsługiwać najbardziej wymagające procesy, nawet w przypadku równoległych projektów”.

Z danych firmy wynika, że Codex jest używany przez ponad 3 miliony osób tygodniowo na całym świecie. To oznacza pięciokrotny wzrost w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a tempo nadal rośnie – o ponad 70% miesiąc do miesiąca.

Warto przypomnieć, że ostatnio OpenAI poinformowało o zlikwidowaniu lub wstrzymaniu kilku projektów – zakupów bezpośrednio w ramach ChataGPT, generatora filmów AI, czyli aplikacji Sora i trybu erotycznego w ChatGPT.

OpenAI pozyskało 122 miliardy dolarów w nowej rundzie finansowania, osiągając wycenę na poziomie 852 miliardów USD. To największa inwestycja w historii spółki i jednocześnie wyraźny sygnał, że firma przygotowuje się do debiutu giełdowego jeszcze w tym roku.