Za znaczną część tego wzrostu odpowiadała druga połowa zeszłego roku. Globalna dynamika inwestycji przyspieszyła w tym okresie aż o 61% w porównaniu z pierwszym półroczem, co pozwoliło całemu rynkowi zbliżyć się do poziomów notowanych w roku 2023. Dane te wskazują na stopniowy powrót zaufania inwestorów do sektora FinTech po długim okresie niepewności.
Sektor FinTech ponownie wraca do łask u inwestorów
Stany Zjednoczone utrzymały pozycję największego rynku FinTech na świecie, przyciągając inwestycje o łącznej wartości 25,1 mld dolarów. Największe globalne rundy finansowania dotyczyły przede wszystkim platform płatniczych oraz firm związanych z kryptowalutami. Wśród nich znalazły się m.in. Binance, które pozyskało 2 mld dolarów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Ramp z rundą 1 mld dolarów w USA oraz Kraken, który zebrał 800 mln dolarów. Znaczące finansowanie przyciągnęły również firmy spoza Stanów Zjednoczonych, takie jak indyjski PhonePe (600 mln dolarów) oraz brytyjska FNZ, która zamknęła rundę o wartości 650 mln dolarów.
Wielka Brytania uzyskała drugie miejsce na świecie i pierwsze w Europie pod względem wartości pozyskanego finansowania fintech, osiągając wynik 3,6 mld dolarów. To nieznacznie więcej niż Indie (3,4 mld dolarów), które uplasowały się na trzeciej pozycji. Pierwszą piątkę globalnego rankingu uzupełniły Zjednoczone Emiraty Arabskie (2,5 mld dolarów) oraz Singapur (2 mld dolarów).
Do najważniejszych transakcji w Wielkiej Brytanii należały inwestycje w takie firmy jak FNZ (650 mln dolarów), Rapyd (300 mln dolarów), Dojo (190 mln dolarów), Quantexa (175 mln dolarów) oraz Fnality (136 mln dolarów). Dużą aktywność odnotowano również na rynku wtórnym – Revolut przeprowadził transakcje o wartości 3 mld dolarów, co wyceniło spółkę na 75 mld dolarów.
Łączne inwestycje w europejskie fintechy wzrosły w 2025 roku o 7% rok do roku, osiągając 8,8 mld dolarów w ramach 1391 transakcji. Wielka Brytania wyraźnie dominowała w regionie, odpowiadając za 3,6 mld dolarów i 534 transakcje – więcej niż pięć kolejnych krajów europejskich łącznie.
Francja powróciła do pierwszej dziesiątki globalnego rankingu z wynikiem 1,1 mld dolarów, a Niemcy uplasowały się tuż za nią z kwotą 1 mld dolarów. Mimo wzrostu Europa wciąż pozostaje w tyle za Stanami Zjednoczonymi, gdzie inwestycje wzrosły o 13%, oraz resztą świata, która odnotowała aż 46-procentowe odbicie.
