Google wprowadza Lyria 3 również do funkcji Dream Track na YouTube, która pomaga twórcom generować utwory przy użyciu sztucznej inteligencji. Dotychczas opcja była dostępna tylko dla twórców w Stanach Zjednoczonych, ale teraz zostaje rozszerzona na cały świat.

W aplikacji Gemini od Google można już generować muzykę

Gigant z Mountain View zaznacza, że Gemini nie kopiuje stylu konkretnych artystów, ale jeśli w poleceniu pojawi się nazwisko artysty, system wygeneruje utwór o podobnym stylu lub nastroju, traktując to wyłącznie jako inspirację twórczą. Firma podkreśla, że wyniki są weryfikowane pod kątem istniejących treści, aby uniknąć naruszeń praw autorskich.

Wszystkie utwory wygenerowane w Lyria 3 będą oznaczone znakiem wodnym SynthID, co pozwala zidentyfikować treści stworzone przez sztuczną inteligencję. Użytkownicy będą mogli również przesyłać utwory i sprawdzać w Gemini, czy zostały wygenerowane przez AI. Funkcja jest dostępna globalnie dla użytkowników Gemini powyżej 18. roku życia i obsługuje języki: angielski, niemiecki, hiszpański, francuski, hindi, japoński, koreański i portugalski.

Wprowadzenie generowanej przez sztuczną inteligencję muzyki budzi mieszane reakcje. Z jednej strony platformy takie jak YouTube czy Spotify eksperymentują z AI i podpisują umowy z wytwórniami w celu monetyzacji takich utworów. Z drugiej strony branża muzyczna stawia wyzwania prawne, kwestionując wykorzystanie materiałów szkoleniowych do trenowania modeli AI.

Niektóre serwisy, jak Deezer, wprowadzają narzędzia do oznaczania muzyki generowanej przez AI, aby ograniczyć nielegalne rozpowszechnianie tego rodzaju treści.