W trakcie nocnej wyprzedaży po wyborach cena bitcoina obniżyła się z okolic 78 tys. dolarów do 75,7 tys. dolarów. Był to najniższy poziom od połowy września. Późniejsza poprawa nastrojów na rynkach finansowych pomogła jednak kryptowalutom odbić. W środę rano bitcoin ponownie zbliżył się do 78 tys. dolarów, a Ethereum kosztowało 2294 dolary. Po spadkach z reguły przychodzą wzrosty, dlatego w środę po południu bitcoin przekroczył już wycenę 80 tys. USD.

Kryptowaluty w odwrocie przez wyniki wyborów w USA?

Sektor kryptowalut próbował wykorzystać kampanię wyborczą do jeszcze większego wzmocnienia swojej pozycji w amerykańskiej polityce. Powiązane z nim komitety polityczne przeznaczyły na wsparcie kandydatów łącznie 176 mln dolarów. Skala wydatków nie przełożyła się jednak na sukces w najważniejszych wyścigach. O sprawie pisze Bankier.pl.

Jednym z największych niepowodzeń była rywalizacja o mandat senatorski w Ohio. Organizacje z branży krypto wydały ponad 63 mln dolarów, aby zablokować powrót Sherroda Browna do Senatu. Mimo kosztownej kampanii polityk pokonał republikańskiego rywala Jona Husteda.

Branża nie osiągnęła również zakładanych rezultatów w Teksasie i Illinois. W tych stanach kandydaci, których próbowano wyeliminować przy wsparciu kryptowalutowych funduszy, nie zawsze przegrywali. W rezultacie sektorowi nie udało się zbudować tak silnego zaplecza politycznego, na jakie liczył.

Najpoważniejsze konsekwencje wyborów mogą ujawnić się dopiero podczas prac legislacyjnych. Bankier.pl zwraca uwagę, że zmiana układu sił w Kongresie stawia pod znakiem zapytania dalsze losy Clarity Act, czyli projektu mającego uporządkować zasady funkcjonowania amerykańskiego rynku kryptowalut.

Branża może mieć również trudności z przeforsowaniem rozwiązań dotyczących stablecoinów. Większy wpływ na politykę finansową mogą uzyskać bowiem przedstawiciele Demokratów znani z krytycznego podejścia do cyfrowych aktywów.  Możliwy kierunek zmian to przede wszystkim zaostrzenie nadzoru nad rynkiem, większa ochrona inwestorów i skuteczniejsze przeciwdziałanie praniu pieniędzy. Politycy mogą także dążyć do ograniczenia możliwości angażowania się przedstawicieli administracji państwowej w przedsięwzięcia związane z kryptowalutami.