Sprawa ma znaczenie nie tylko dla sektora bankowego w Wielkiej Brytanii, ale również dla przyszłości infrastruktury płatniczej na Wyspach. Vocalink odpowiada bowiem za obsługę jednych z najważniejszych systemów rozliczeniowych w kraju.
Brytyjskie banki odzyskają kontrolę nad Vocalink?
Financial Times podaje, że technologia Vocalink stanowi fundament systemu Bacs, za pośrednictwem którego wypłacanych jest około 90 proc. wynagrodzeń w Wielkiej Brytanii. Firma obsługuje także system Faster Payments, który w 2024 roku przetworzył przelewy o łącznej wartości 4,2 bln funtów. Do kompetencji Vocalink należy również zarządzanie technologią wykorzystywaną przez sieć bankomatów Link, obejmującą około 47 tys. urządzeń na terenie Wielkiej Brytanii.
Według informacji Financial Times rozmowy dotyczące sprzedaży znajdują się na bardzo wczesnym etapie. Mastercard nie otrzymał jeszcze żadnych wiążących ofert, a ostateczna struktura ewentualnej transakcji pozostaje nieznana. Źródła FT wskazują jednak, że sprzedaż 51-procentowego pakietu udziałów mogłaby zostać wyceniona na około 400 mln funtów.
Jednym z potencjalnych zainteresowanych ma być DeliveryCo – nowo utworzona organizacja wspierana przez największe brytyjskie banki i firmy płatnicze.
Vocalink to część kluczowej infrastruktury płatniczej w UK
Ze względu na skalę działalności i strategiczne znaczenie dla funkcjonowania brytyjskiej gospodarki, przyszłość spółki budzi zainteresowanie zarówno sektora finansowego, jak i regulatorów. Coraz częściej dyskutuje się bowiem o uzależnieniu krajowych systemów płatniczych w Europie od amerykańskich gigantów technologicznych.
Dodatkowym czynnikiem są prowadzone przez Bank Anglii prace nad nową generacją krajowego systemu płatności detalicznych. Według założeń miałby on opierać się przede wszystkim na przelewach między rachunkami bankowymi oraz tokenizowanych depozytach, a nie na tradycyjnych kartach debetowych czy kredytowych.
Vocalink jest postrzegany jako jeden z podmiotów posiadających odpowiednie doświadczenie i zaplecze technologiczne, by uczestniczyć w budowie nowej infrastruktury. Jednocześnie brytyjski bank centralny ma ostrożnie podchodzić do faktu, że firma znajduje się obecnie pod kontrolą amerykańskiego Mastercard.