W dniu 21 stycznia 2026 r. KNF w trybie natychmiastowym cofnęła licencję spółce Quicko, powołując się na „brak ostrożnego i stabilnego zarządzania”. Tego typu decyzje należą do rzadkości i zazwyczaj poprzedzone są wielomiesięcznym postępowaniem. Tym razem nadzór zadziałał błyskawicznie.
KNF odbiera licencję Quicko. W tle wątek sankcji na Rosję
Według informacji przedstawionych przez Bankier.pl, sprawa może mieć związek z projektem stablecoina A7A5 – kryptowaluty powiązanej z rosyjskim rublem, którą analitycy firmy Elliptic wskazują jako narzędzie Kremla do omijania międzynarodowych sankcji. Stablecoin ten miał umożliwiać rosyjskim użytkownikom realizowanie płatności transgranicznych, m.in. za subskrypcje usług oficjalnie zablokowanych w Rosji.
Bankier.pl podaje, że trop prowadzący do Quicko pojawił się po analizie systemu StablePay, który wykorzystywał A7A5 do zasilania wirtualnych kart płatniczych. W procesie autoryzacji płatności miało pojawiać się logo marki LifeUp, a dane wskazywały, że faktycznym dostawcą infrastruktury kartowej był podmiot zarejestrowany w Polsce – Quicko.
Dodatkowy ciężar sprawie nadaje fakt, że Quicko rozwijało swoją infrastrukturę m.in. dzięki środkom unijnym. Spółka otrzymała około 800 tys. zł bezzwrotnego dofinansowania na projekt systemu obsługi płatności kartowych i internetowych. Zdaniem sygnalisty cytowanego przez Bankier.pl, to właśnie ta infrastruktura mogła zostać wykorzystana w schemacie omijania sankcji finansowych.
Sama spółka stanowczo zaprzecza zarzutom. W odpowiedzi przesłanej redakcji Bankier.pl prezes Quicko Grzegorz Mencel podkreślił, że firma nie działa w Rosji: „Spółka przyjęła do wiadomości komunikat KNF z dnia 21.01.2026 r. i analizuje bieżącą sytuację. Do komunikatu KNF podeszliśmy z należytą powagą oraz odpowiedzialnością. W spółce zostały uruchomione stosowne procedury na zaistniałą okoliczność. Jednocześnie podkreślamy, że środki użytkowników są zabezpieczone i zostaną w pełni rozliczone zgodnie z zaleceniami KNF. Wszelkie twierdzenia, jakoby infrastruktura lub karty Quicko były wykorzystywane na terytorium Federacji Rosyjskiej lub w celu omijania obowiązujących sankcji, są nieprawdziwe” – czytamy w odpowiedzi prezesa Quicko na pytania Bankier.pl.
