W testach wezmą udział wybrani dostawcy usług płatniczych, firmy akceptujące płatności oraz – jako użytkownicy końcowi – pracownicy banków centralnych strefy euro. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, cyfrowe euro może zostać wdrożone na szeroką skalę już w 2029 roku.

Cyfrowe euro wchodzi w fazę testów

Harmonogram prac EBC nad cyfrowym euro się następująco:

  • Marzec 2026 – publikacja zaproszeń dla dostawców usług płatniczych (PSP),
  • Maj 2026 – termin zgłoszeń do pilotażu,
  • III kwartał 2026 – podpisanie umów z wybranymi podmiotami,
  • IV kwartał 2026 – rozpoczęcie prac technicznych i integracji systemów,
  • I–II kwartał 2027 – start testów z użytkownikami,
  • III kwartał 2027 – wdrażanie pierwszych użytkowników biznesowych (akceptantów),
  • IV kwartał 2027 – IV kwartał 2028, pełny pilotaż operacyjny.

Równolegle z testami trwają prace nad fundamentami projektu. Jeszcze w 2026 roku mają zostać opublikowane standardy techniczne oraz rulebook, czyli zestaw zasad funkcjonowania systemu. Jak podkreśla Piero Cipollone, członek rady zarządzającej Europejskiego Banku Centralnego, pozwoli to uczestnikom rynku odpowiednio przygotować infrastrukturę, m.in. terminale płatnicze w sklepach – czytamy na stronie EBC.

Nie mniej istotne są kwestie prawne. EBC jasno deklaruje, że emisja cyfrowego euro będzie możliwa dopiero po przyjęciu odpowiednich regulacji. W ostatnim czasie udało się osiągnąć kompromis polityczny, który zwiększa szanse na przyjęcie ram prawnych jeszcze przed wakacjami – pisze serwis Euronews.

Budowa systemu cyfrowego euro działa w oparciu o europejskich dostawców technologii. Za obsługę płatności odpowiadać będzie firma Senacor, natomiast usługi chmurowe dostarczą OVHcloud oraz Scaleway. Amerykańskie BigTechy nie zostały zaproszone do projektu.

Wykluczenie firm takich jak Google, Amazon czy Microsoft nie jest przypadkowe. To element szerszej strategii mającej na celu zwiększenie suwerenności technologicznej Europy, ograniczenie zależności od zagranicznych dostawców oraz wzmocnienie lokalnego rynku usług cyfrowych. Według danych rynkowych, amerykańskie firmy kontrolują obecnie około 70% globalnego rynku chmurowego, co dodatkowo uzasadnia kierunek obrany przez EBC.

Z szacunków Europejskiego Banku Centralnego wynika, że wprowadzenie cyfrowego euro może kosztować europejskie banki od 4 do 6 mld euro w ciągu czterech lat. Sam EBC wydatki na utworzenie cyfrowej waluty szacuje na około 1,3 mld euro, a koszty operacyjne banku centralnego mają wynosić około 300 mln euro rocznie.