Szef VeloBanku poinformował w rozmowie z Pulsem Biznesu, że w ubiegłym roku bank wypracował ponad 500 mln zł zysku. Oznacza to, że po raz pierwszy musiał zapłacić podatek bankowy za pełne dwanaście miesięcy działalności.

Nowa strategia VeloBank. Zysk ma sięgnąć 800 mln PLN

W planach na kolejne lata jest dalsza poprawa wyników – zgodnie z przygotowywaną strategią roczny zysk ma wzrosnąć do ok. 800 mln zł w 2029 r., czyli pod koniec obowiązywania nowego planu. Osiągnięciu tego celu ma sprzyjać m.in. zwiększenie udziału kredytów w strukturze bilansu oraz poprawa przychodów z opłat i prowizji. Pomóc w tym ma również przejęcie części detalicznej Citi Handlowego.

Adam Marciniak zapowiedział też dalsze poszerzanie oferty produktowej banku. Wśród planowanych nowości jest między innymi wprowadzenie funduszy inwestycyjnych w bankowej aplikacji mobilnej.

Prezes VeloBanku zdradził ponadto, że oferta skierowana do zamożniejszych klientów przejmowanych z Citi Handlowego będzie funkcjonowała pod nowym logo i w nowej identyfikacji wizualnej. Zmiany obejmą nie tylko materiały marketingowe, ale również oznaczenia w oddziałach banku.

Kilka tygodni temu informowaliśmy o ciekawej nowości w ofercie VeloBanku – chodzi o szybkie przelewy zagraniczne i transfery na kartę realizowane w czasie rzeczywistym 24/7 w ramach VeloKantoru. Pieniądze docierają do odbiorców w krajach EOG, które posługują się walutą EUR i do Wielkiej Brytanii, od kilku do maksymalnie 30 minut od wysłania, a do USA najpóźniej do końca kolejnego dnia roboczego.