Chodzi o numery telefonów, które po zakończeniu umowy wracają do puli operatora i po pewnym czasie trafiają do kolejnych klientów. Jeśli poprzedni właściciel nie odłączył numeru od usługi BLIK, może on nadal być powiązany z jego rachunkiem bankowym. W takiej sytuacji osoba wysyłająca pieniądze na poprawny numer telefonu nie ma gwarancji, że środki dotrą do zamierzonego odbiorcy.

Jak mają działać nowe przepisy?

W czerwcu bieżącego roku do Sejmu trafił poselski projekt zmian w Prawie telekomunikacyjnym. Zakłada on, że operatorzy będą udostępniać dostawcom usług płatniczych informacje o numerach telefonów przeznaczonych do ponownego przydzielenia. Dane mają pomóc w usuwaniu nieaktualnych powiązań numerów z usługami płatniczymi.

Skala problemu może być większa, niż pokazują oficjalne zgłoszenia. Jak informowało Ministerstwo Cyfryzacji, Polski Standard Płatności, operator BLIKA, otrzymuje rocznie setki skarg dotyczących przelewów wysłanych na numery, które zmieniły właściciela. Nie każda poszkodowana osoba zgłasza jednak taki przypadek. Przy niewielkich kwotach część użytkowników rezygnuje z prób odzyskania pieniędzy.

W drugim kwartale bieżącego roku liczba przelewów na telefon BLIK po raz pierwszy przekroczyła 200 mln. Natomiast od stycznia do czerwca br. wykonano ich łącznie 393,6 mln o wartości 67,6 mld zł, co oznacza średnio 2,2 mln przelewów dziennie. Średnia kwota pojedynczej operacji wyniosła w analizowanym okresie 172 zł. W bazie zarejestrowanych jest już 20,7 mln użytkowników.

Telekomy: problem leży po stronie płatności

Proponowane rozwiązanie spotkało się z krytyką operatorów telekomunikacyjnych i ekspertów. Dziennik Gazeta Prawna pisze, że zastrzeżenia telekomów dotyczą zarówno podziału odpowiedzialności, jak i sposobu przekazywania informacji. Krytycy zwracają uwagę, że numer telefonu może się zmienić, a mimo to służy jako identyfikator odbiorcy przelewu. To instytucje finansowe dopuściły do takiej sytuacji i to one powinny zadbać o rozwiązanie problemu.

Wątpliwości budzi też pomysł udostępniania listy numerów dopiero na żądanie dostawcy płatności. Według ekspertów wymiana danych powinna odbywać się automatycznie, na przykład przez interfejs API. Dzięki temu operatorzy mogliby przekazywać informacje o zmianach bez konieczności każdorazowego wysyłania osobnego wniosku.

Przedstawiciel T-Mobile, cytowany przez DGP, zwraca również uwagę, że numer może zmienić użytkownika nie tylko po rozwiązaniu umowy. Dochodzi do tego także przy cesji umowy albo przekazaniu numeru służbowego innemu pracownikowi. Operatorzy podnoszą przy tym kwestię kosztów. Ich zdaniem nowe obowiązki spadną na firmy telekomunikacyjne, choć źródłem problemu jest sposób działania usług płatniczych.