Od startu systemu kaucyjnego w październiku 2025 roku sieć punktów zbiórki szybko się rozwija. Z danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, że na koniec czerwca działało już około 64 tys. miejsc, w których można oddać opakowania objęte kaucją. Blisko 14 tys. z nich, czyli 21 proc., stanowiły automaty. To właśnie one odpowiadają za zebranie aż 87 proc. wszystkich opakowań oznaczonych symbolem kaucji.

Poza sklepami funkcjonuje również ponad 200 punktów zbiórki zlokalizowanych m.in. na osiedlach mieszkaniowych, w miejscowościach turystycznych oraz zakładach pracy.

Czytaj także: System kaucyjny bez wychodzenia z domu. Kurier odbierze butelki i puszki

Koniec z bonami zakupowymi?

Obecnie większość automatów znajdujących się w sklepach po przyjęciu opakowań drukuje bon o wartości odpowiadającej kaucji. Można go wykorzystać podczas zakupów lub wymienić na gotówkę przy kasie. Jeśli chcemy jednak odzyskać pieniądze bez robienia zakupów i tak musimy wejść do sklepu i stać w kolejce. Nie oszukujmy się – nie jest to ani wygodne rozwiązanie, ani zachęcające do oddawania opakowań.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska już pod koniec czerwca zapowiadało jednak, że operatorzy pracują nad nowymi sposobami wypłaty kaucji. Wśród planowanych rozwiązań znalazły się zwroty bezpośrednio na kartę płatniczą, do aplikacji mobilnych czy nawet na opaski RFID wykorzystywane m.in. w parkach wodnych. O sprawie pisze serwis Money.pl.

Jak wynika z informacji przekazanych Polskiej Agencji Prasowej przez operatorów systemu kaucyjnego, część z tych rozwiązań jest już wdrażana.

Tysiące nowych automatów ze zwrotem pieniędzy na kartę

Firma Kaucja.pl poinformowała, że instaluje już butelkomaty pozwalające na zwrot pieniędzy bezpośrednio na kartę płatniczą. Urządzenia trafiają przede wszystkim na tereny spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Operator planuje uruchomienie ponad 500 takich maszyn w Warszawie i okolicach. W dalszej perspektywie, w ciągu trzech-czterech lat, sieć ma rozrosnąć się do około 4 tys. urządzeń w całej Polsce.

Obecnie instalowanych jest około 15 nowych automatów tygodniowo. Po osiągnięciu około 120 działających urządzeń w stolicy projekt ma zostać rozszerzony na kolejne duże miasta. Na liście znajdują się Łódź, Poznań, Wrocław, Kraków oraz aglomeracja śląska.

Na podobny model stawia również operator PolKa – Polska Kaucja. Jego automaty zwracające pieniądze na kartę działają już m.in. w Zamościu oraz na warszawskiej Białołęce. Firma zapowiada dalszą rozbudowę sieci, a także wdrożenie urządzeń umożliwiających jednoczesny zwrot wielu opakowań.

Także spółka Reselekt przygotowuje się do uruchomienia w różnych częściach kraju pierwszych automatów oferujących bezpośredni zwrot kaucji na kartę płatniczą. Z kolei Krajowy System Kaucyjny Zwrotka analizuje możliwość wprowadzenia maszyn przyjmujących wiele butelek i puszek jednocześnie.

System kaucyjny nabiera rozpędu

System kaucyjny obowiązuje w Polsce od 1 października 2025 roku. Kaucja wynosi 50 groszy i obejmuje plastikowe butelki o pojemności do 3 litrów oraz metalowe puszki do 1 litra. Aby odzyskać pieniądze, nie trzeba okazywać paragonu, jednak opakowanie musi być oznaczone symbolem kaucji i nie może być zgniecione.

System rośnie bardzo szybko. Według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska do końca czerwca zebrano już ponad 2,3 mld opakowań. Około 1,4 mld stanowiły butelki PET, a kolejne 900 mln to puszki. Dynamika wzrostu jest wyraźna. Jeszcze pod koniec kwietnia liczba zebranych opakowań wynosiła 1 mld, miesiąc później było to już 1,6 mld, a na koniec czerwca przekroczyła 2,3 mld.