Jak to działa nowa funkcja? Włączenie funkcji „ograniczenie dostępu” powoduje, że bankowość będzie działała w minimalnym zakresie. Klient może włączyć ten tryb samodzielnie w Moim ING i od tego momentu nie będą przyjmowane do realizacji przelewy (w tym własne) i potwierdzenia płatności (np. pay-by-link, 3DSecure czy BLIK). Dyspozycje wymagające autoryzacji, jak np. zakup nowego produktu, również będą zablokowane.
Czasowe ograniczenie dostępu do konta od ING
Nadal będzie możliwość podglądu danych w bankowości oraz użycia części funkcji – klient będzie widział produkty i ich salda, będzie mógł wejść w historię transakcji, zgłosić reklamację lub oszustwo oraz korzystać z niektórych funkcji zwiększających bezpieczeństwo, jak np. wyłączenie płatności zbliżeniowych – podaje ING Bank Śląski w komunikacie.
W trakcie uruchamiania trybu ograniczonego dostępu można również zastrzec czasowo karty i dokumenty. W trybie ograniczonego dostępu bank wyloguje użytkownika z innych urządzeń niż to, na którym włączył ograniczenie, usunie też pozostałe przeglądarki i urządzenia zaufane.
Ograniczony dostęp można włączyć w aplikacji Moje ING na kilka sposobów:
- w ustawieniach bezpieczeństwa – z poziomu awatara oraz Usług,
- w zakładce „Pomoc i kontakt – w najpopularniejszych sprawach,
- w ustawieniach dostępu do bankowości.
Tryb ograniczonego dostępu pozostanie aktywny do czasu aż klient go wyłączy. Może to zrobić samodzielnie w Moim ING po upływie 2 godzin. Wcześniej można wyłączyć ten tryb w Moim ING z użyciem klucza U2F lub złożyć taką dyspozycję w miejscu spotkań. Nie jest możliwe wyłączenie trybu ograniczonego dostępu na infolinii.
Ostatnio pisaliśmy, że klienci ING Banku Śląskiego mogą ustawić limity transakcji kodem BLIK i BLIKIEM zbliżeniowym na określony czas. Nowa funkcjonalność jest dostępna od 8 marca bieżącego roku. Podczas zmiany limitu transakcji BLIK (kodem i zbliżeniowych), klient może wybrać czas, na jaki je ustawia. Po jego upływie wybrany limit sam wróci do poprzedniej wartości.