Według wcześniejszych doniesień The Wall Street Journal, podczas styczniowego spotkania kierownictwa OpenAI z radą doradczą doszło do napiętej dyskusji. Jeden z doradców ostrzegał, że firma może zmierzać w kierunku stworzenia narzędzia przypominającego „seksownego doradcę samobójczego”. W obliczu tej krytyki premiera trybu erotycznego w ChacieGPT była wielokrotnie odkładana. Teraz FT podaje, że na razie nie wiadomo, czy OpenAI w ogóle wróci do tego pomysłu.

To koniec kolejnego projektu od OpenAI

Wstrzymanie prac nad trybem erotycznym to tylko jeden z elementów szerszych zmian. W ostatnich dniach OpenAI wycofało się z kilku inicjatyw, które nie należą do kluczowych obszarów działalności. We wtorek firma poinformowała o ograniczeniu prac nad funkcją Instant Checkout w ChatGPT, która miała przekształcić chatbota w narzędzie do zakupów online.

Dzień później ogłoszono zamknięcie aplikacji Sora – generatora wideo opartego na AI. Narzędzie było krytykowane za zalewanie internetu treściami niskiej jakości, generowanymi przez sztuczną inteligencję. Dodatkowo obawy budziła łatwość, z jaką można było tworzyć deepfake’i za pomocą Sory.

Zmiany wpisują się w szerszy zwrot strategiczny firmy. Jak informował wcześniej The Wall Street Journal, OpenAI planuje odejść od pobocznych inicjatyw i skupić się na kluczowych segmentach: klientach biznesowych oraz narzędziach dla programistów. Na decyzję może wpływać rosnąca presja ze strony konkurencji. Szczególnie aktywna w ostatnich miesiącach jest firma Anthropic, która intensywnie rozwija produkty dla firm i deweloperów, skutecznie przyciągając klientów.

Obie firmy rywalizują również o kontrakty rządowe w USA, w tym związane z amerykańskim Departamentem Obrony. OpenAI ogłosiło niedawno podpisanie umowy o wartości 200 mln dolarów z amerykańskim resortem obrony. Anthropic z kolei pozostaje w sporze prawnym z Pentagonem.

Ostatnie decyzje pokazują wyraźny kierunek: rozwój sztucznej inteligencji coraz mniej skupia się na funkcjach rozrywkowych czy kontrowersyjnych, a coraz bardziej na zastosowaniach biznesowych i instytucjonalnych.W praktyce oznacza to odejście od eksperymentów takich jak tryb erotyczny czy narzędzia nastawione na viralowe treści – na rzecz rozwiązań generujących realną wartość dla firm, administracji i sektora technologicznego.