Kampania wykorzystuje niestandardową formułę. W internecie pojawiają się reklamy stylizowane na typowe oszustwa, które do złudzenia przypominają treści publikowane przez cyberprzestępców. Zawierają one obietnice wysokich zarobków, wyjątkowych promocji lub ograniczonych czasowo okazji zakupowych.
Po kliknięciu użytkownik nie trafia jednak na stronę oszustów. Zostaje przekierowany do materiałów edukacyjnych przygotowanych przez bank. Znajdują się tam informacje o najczęściej stosowanych metodach manipulacji, przykłady fałszywych reklam, sygnały ostrzegawcze oraz wskazówki dotyczące ochrony przed wyłudzeniami i postępowania w przypadku podejrzenia oszustwa.
Fałszywe reklamy kuszą szybkim zyskiem. PKO BP rusza z kampanią
Jak podkreśla PKO BP, współczesne cyberoszustwa coraz rzadziej polegają na przełamywaniu zabezpieczeń technologicznych. Przestępcy częściej wykorzystują socjotechniki, wywieranie presji czasu, wzbudzanie ciekawości lub obietnicę szybkiego zysku. Celem jest skłonienie ofiary do samodzielnego przekazania pieniędzy lub danych.
Według danych banku stosowane przez niego systemy bezpieczeństwa wykrywają ponad 98 proc. prób ataków na środki klientów. Instytucja analizuje transakcje w czasie rzeczywistym, wykorzystuje biometrię behawioralną, monitoring urządzeń oraz zaawansowane systemy antyfraudowe. Dzięki temu każdego roku zatrzymywane są podejrzane transakcje o wartości kilku miliardów złotych.
Bank informuje również, że jego zespół reagowania na incydenty bezpieczeństwa blokuje blisko tysiąc fałszywych stron internetowych rocznie. Łącznie udało się już zablokować niemal 18 tys. takich witryn.
PKO BP przypomina, że do najczęściej spotykanych obecnie form cyberoszustw należą fałszywe inwestycje, oszustwa telefoniczne, podszywanie się pod banki i inne instytucje, wyłudzenia związane z zakupami internetowymi oraz oszustwa wykorzystujące system płatności BLIK.