Badanie „Polaków portfel własny: Na bank w aplikacji” pokazuje, że przejście z bankowości internetowej czy wizyt w oddziale do aplikacji mobilnej nie dla wszystkich jest oczywiste. Wśród osób, które nie korzystają z aplikacji bankowej, 48 proc. preferuje tradycyjne sposoby kontaktu z bankiem – wizytę w placówce, infolinię albo bankowość internetową obsługiwaną na komputerze.
Polacy boją się bankowości mobilnej?
Drugim najczęściej wskazywanym powodem jest brak zaufania do bezpieczeństwa bankowości mobilnej. Taką obawę deklaruje 44 proc. osób niekorzystających z aplikacji. Dla 32 proc. problemem jest konieczność instalowania dodatkowego oprogramowania na telefonie. 20 proc. uważa natomiast, że aplikacje bankowe są zbyt skomplikowane w obsłudze.
Kolejne bariery to brak wiedzy, jak rozpocząć korzystanie z bankowości mobilnej (19 proc.), niekorzystanie z żadnych usług finansowych (19 proc.) oraz problemy techniczne z telefonem (17 proc.). Po 3 proc. badanych wskazało na złe doświadczenia z przeszłości oraz brak pełnej funkcjonalności aplikacji.
Powody unikania bankowych aplikacji różnią się w zależności od wieku. Wśród trzydziestolatków, którzy nie korzystają z bankowości mobilnej, aż 93 proc. jako przyczynę wskazuje przywiązanie do innych form kontaktu z bankiem.
W starszych grupach większą rolę odgrywają natomiast bariery technologiczne. Wśród osób powyżej 60. roku życia 26 proc. uważa aplikacje za zbyt skomplikowane, a 21 proc. wskazuje na problemy techniczne związane z urządzeniem.
Nie tylko wiek ma znaczenie
Znaczenie ma również sytuacja finansowa badanych. Wśród osób oceniających swoją sytuację materialną jako złą 30 proc. wskazuje trudność obsługi aplikacji jako przeszkodę w korzystaniu z bankowości mobilnej. W grupie osób dobrze oceniających swoją sytuację finansową odsetek ten wynosi 19 proc.
Jednocześnie dane pokazują, że osoby korzystające z aplikacji coraz mocniej uzależniają od nich codzienne zarządzanie pieniędzmi. Łącznie 75 proc. badanych deklaruje, że nie wyobraża sobie już codziennego funkcjonowania bez bankowości mobilnej. Wśród trzydziestolatków odsetek ten sięga 81 proc.
Bankowość mobilna jest przy tym popularna niezależnie od miejsca zamieszkania. Wśród mieszkańców średnich miast 79 proc. uważa aplikację bankową za niezbędną w codziennym życiu. W pozostałych lokalizacjach odsetek ten wynosi od 74 do 76 proc.
Bezpieczeństwo zależy także od użytkownika
Samo korzystanie z aplikacji nie oznacza jednak, że użytkownicy zawsze stosują podstawowe zasady cyberbezpieczeństwa. Z badania wynika, że 59 proc. osób korzystających z bankowości mobilnej deklaruje, że nie udostępnia nikomu swoich danych do logowania.
54 proc. badanych nie klika w linki, które wyglądają na wiadomości wysłane przez bank. 47 proc. unika korzystania z publicznych sieci Wi-Fi podczas wykonywania operacji bankowych, a 44 proc. stosuje silne hasła lub numery PIN.
Tylko 40 proc. użytkowników deklaruje regularne aktualizowanie aplikacji oraz śledzenie powiadomień o transakcjach. Oznacza to, że nawet wśród osób, które korzystają z bankowości mobilnej, podstawowe zasady bezpieczeństwa nie są jeszcze powszechnym nawykiem.
Dane pokazują więc dwa równoległe zjawiska. Z jednej strony aplikacje bankowe stały się dla większości Polaków codziennym narzędziem do zarządzania finansami. Z drugiej – część osób nadal pozostaje poza tym trendem, głównie z powodu przyzwyczajeń, obaw o bezpieczeństwo i barier technologicznych.