Twórcy będą mogli sami zadeklarować, że ich profil jest stworzony przez AI, korzystając z platformy Spotify for Artists. Możliwość takiego zgłoszenia zostanie udostępniona od 11 sierpnia. Spotify nie zamierza jednak opierać całego systemu wyłącznie na deklaracjach artystów. Serwis będzie samodzielnie analizował profile i szukał przypadków, w których imię, wizerunek oraz sposób prezentacji artysty sugerują, że zostały stworzone przez AI.

Czytaj także: Wyższe ceny nie odstraszają klientów. Spotify ma już ponad 300 mln subskrybentów

Spotify bierze na celownik artystów tworzonych przez AI

W pierwszej kolejności weryfikowane mają być profile, które przekroczyły określone progi popularności. Oznacza to, że Spotify chce przede wszystkim kontrolować twórców generujących największy ruch i liczbę odtworzeń. Informacja o tym, że użytkownik ma do czynienia z „AI Persona”, nie zostanie ukryta w szczegółach profilu. Oznaczenie będzie widoczne między innymi:

  • na profilu artysty, w banerze i sekcji „O mnie”,
  • w wynikach wyszukiwania,
  • przy utworach prezentowanych na playlistach.

Spotify chce w ten sposób umożliwić słuchaczom szybkie rozpoznanie, że za konkretnym profilem nie stoi rzeczywista osoba. Co ważne, etykieta nie oznacza automatycznie, że muzyka została w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję.

Domyślnie utwory „AI Personas” nie będą trafiały do rekomendacji. Serwis nie będzie również umieszczał ich muzyki w spersonalizowanych propozycjach dla użytkowników. Jest jednak wyjątek. Jeżeli użytkownik sam zdecyduje się obserwować danego artystę, Spotify uzna to za sygnał zainteresowania jego twórczością. W takim przypadku muzyka „AI Persona” będzie mogła pojawiać się w rekomendacjach kierowanych do tego użytkownika.

Nie chodzi o blokowanie muzyki od AI

Firma podkreśla, że nowa etykieta odnosi się przede wszystkim do tożsamości artysty, a nie do technologii wykorzystanej przy produkcji utworu. To istotne rozróżnienie. Artysta będący prawdziwą osobą może korzystać z AI podczas komponowania, produkcji, aranżacji czy innych etapów pracy nad muzyką i nie oznacza to automatycznie, że otrzyma etykietę „AI Persona”.

Firma już wcześniej wprowadziła zasady dotyczące identyfikowania muzyki generowanej przez AI. Problem dla platformy jest coraz większy. Generatywna AI pozwala tworzyć muzykę szybciej i taniej niż kiedykolwiek wcześniej.

Z jednej strony Spotify samo rozwija rozwiązania wykorzystujące sztuczną inteligencję, między innymi AI DJ, funkcje konwersacyjne i playlisty generowane przez AI. Z drugiej – chce ograniczyć napływ niskiej jakości treści, które mogą pogorszyć doświadczenie użytkowników.

Spotify chce włączyć w proces także swoich użytkowników. W kolejnych miesiącach planuje uruchomić narzędzie umożliwiające zgłaszanie profili, które według słuchaczy mogą być „AI Personas”, ale nie zostały jeszcze odpowiednio oznaczone. Artyści otrzymają natomiast możliwość odwołania się od decyzji Spotify.