Spotkanie odbędzie się w Londynie w marcu tego roku i ma skoncentrować się na praktycznych zastosowaniach stablecoinów, m.in. w płatnościach detalicznych, transgranicznych, e-commerce oraz w rozliczeniach typu B2B. FCA chce w ten sposób zebrać wiedzę rynkową i zweryfikować, w jaki sposób cyfrowe waluty powiązane z wartością tradycyjnych aktywów mogą funkcjonować w bezpiecznym i regulowanym środowisku.
Brytyjski nadzór otwiera się na stablecoiny
Do udziału w „sprincie” regulator zaprasza szerokie grono interesariuszy: fintechy, banki, dostawców usług płatniczych, firmy technologiczne, emitentów stablecoinów, kancelarie prawne, a także organizacje reprezentujące konsumentów i sprzedawców. Zgłoszenia można składać do 4 lutego.
To nie jedyna inicjatywa FCA w tym obszarze. W maju urząd planuje również okrągły stół poświęcony wykorzystaniu stablecoinów w płatnościach, co ma pogłębić dialog z rynkiem w bardziej wyspecjalizowanym segmencie.
Działania FCA wpisują się w szerszy, globalny trend rosnącego zainteresowania stablecoinami jako potencjalnym elementem nowoczesnej infrastruktury płatniczej. Brytyjski regulator prowadzi już konsultacje dotyczące emisji tzw. kwalifikowanych stablecoinów i przygotowuje się do publikacji ostatecznego pakietu regulacji dotyczących kryptoaktywów jeszcze w tym roku.
Równolegle FCA uruchomił specjalną ścieżkę w ramach swojej piaskownicy regulacyjnej, dedykowaną wyłącznie stablecoinom. Ma ona umożliwić emitentom testowanie stablecoinów emitowanych w Wielkiej Brytanii w kontrolowanych warunkach, przy bezpośrednim wsparciu nadzoru.
Co słychać na rynku stablecoinów?
Przypomnijmy, że niedawno Bank Anglii zapowiedział wprowadzenie ścisłych limitów dotyczących stablecoinów, które mogliby posiadać konsumenci oraz przedsiębiorstwa. Zgodnie z proponowanymi zasadami, osoby prywatne mogłyby przechowywać cyfrowe aktywa o wartości od 10 do 20 tys. funtów, natomiast firmy – do 10 mln funtów. Celem tych ograniczeń ma być zminimalizowanie ryzyka odpływu depozytów z tradycyjnych banków w kierunku stablecoinów. Plany te wzbudziły jednak spore kontrowersje.
Temat stablecoinów w ostatnich miesiącach zyskał ogromną popularność w branży finansowej. Największe amerykańskie banki zapowiadają emisję własnych tokenów, choć nie zawsze z myślą o płatnościach detalicznych. Także w Europie trwają intensywne prace nad zastosowaniem cyfrowych walut w rozliczeniach międzyinstytucjonalnych, przy jednoczesnym dopasowaniu ich do lokalnych regulacji dotyczących kryptoaktywów.
Niedawno pisaliśmy, że trzy największe banki w Japonii – MUFG Bank, Sumitomo Mitsui Banking Corporation (SMBC) i Mizuho Bank – połączą siły, by wspólnie uruchomić pierwszego krajowego stablecoina opartego na jenie japońskim. Projekt, w którym uczestniczy fintech Progmat jako dostawca infrastruktury technologicznej, ma ruszyć w marcu 2026 roku, po zakończeniu fazy testów.
