W połowie kwietnia informowano, że KNF ukarał XTB grzywną w wysokości 20 mln zł. Według nadzoru spółka miała między innymi niewłaściwie oceniać, czy klienci posiadają odpowiednią wiedzę i doświadczenie pozwalające im zrozumieć ryzyko związane z usługami maklerskimi oraz instrumentami finansowymi oferowanymi przez firmę.

XTB nie zgadza się z decyzją KNF w sprawie 20 mln złotych kary

Najważniejsze zastrzeżenia nadzoru dotyczą sposobu oceny klientów w okresie od początku 2022 roku do drugiej połowy 2023 roku. Zdaniem KNF firma mogła niewłaściwie weryfikować, czy inwestorzy rzeczywiście rozumieją ryzyko związane z bardziej złożonymi instrumentami finansowymi. Według KNF mogło to prowadzić do sytuacji, w której osoby mające doświadczenie jedynie w prostszych produktach były kwalifikowane jako gotowe do inwestowania w bardziej skomplikowane i ryzykowne instrumenty, takie jak kontrakty CFD.

Nadzór zwrócił również uwagę na sposób komunikacji z klientami. Według KNF część przekazywanych informacji była niepełna lub mogła wprowadzać inwestorów w błąd, szczególnie w zakresie ryzyka związanego z kontraktami CFD. To jedne z najbardziej ryzykownych instrumentów dostępnych dla inwestorów detalicznych – według danych nadzoru straty ponosi na nich od 70 do 80 proc. klientów.

Po publikacji decyzji XTB przekazało, że prowadzi szczegółową analizę uzasadnienia przedstawionego przez KNF. Spółka zapowiadała wtedy, że dopiero po zapoznaniu się z pełną treścią dokumentu zdecyduje o ewentualnych dalszych krokach prawnych. Teraz KNF poinformował, że XTB złożyło wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Przypomnijmy, że pierwszy kwartał 2026 roku okazał się rekordowy dla XTB. Spółka poinformowała o szacunkowym zysku netto na poziomie 535 mln zł, co oznacza wzrost o 176 proc. rok do roku. Przychody operacyjne przekroczyły 1,09 mld zł i były wyższe o 88,5 proc. niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W sumie fintech ma już 2,5 mln klientów.