Firma podkreśla, że technologia nie opiera się na rozpoznawaniu twarzy ani nie służy do identyfikacji konkretnych osób. Zamiast tego sztuczna inteligencja ma analizować ogólne sygnały wizualne oraz łączyć je z innymi danymi, takimi jak treści publikowane przez użytkowników, ich biografie, komentarze czy interakcje. W ocenie wieku mogą pomagać również informacje kontekstowe, np. wzmianki o urodzinach czy szkole.
AI prześwietli użytkowników. Facebook sprawdzi wiek po zdjęciach
Meta zaznacza, że jeśli system uzna, iż użytkownik może być niepełnoletni, jego konto zostanie tymczasowo dezaktywowane. Aby je odzyskać, konieczne będzie potwierdzenie wieku poprzez oficjalny proces weryfikacji.
Nowe rozwiązanie jest obecnie testowane w wybranych krajach, jednak firma planuje jego szersze wdrożenie. Meta rozszerza także działanie tzw. „konta dla nastolatków”, które oferują bardziej restrykcyjne ustawienia prywatności i bezpieczeństwa, m.in. ograniczone wiadomości, automatyczne ustawienia prywatności oraz filtrowanie szkodliwych treści.
Funkcja ta ma zostać wprowadzona w 27 krajach Unii Europejskiej oraz w Brazylii, a także rozszerzona na Facebooka w Stanach Zjednoczonych. W kolejnych miesiącach planowane jest jej wdrożenie również w Wielkiej Brytanii.
Nowy projekt Mety pojawił się w czasie rosnącej presji regulacyjnej i prawnej wobec dużych firm technologicznych w zakresie ochrony dzieci w internecie. Niedawno ława przysięgłych w Nowym Meksyku nałożyła na firmę karę w wysokości 375 milionów dolarów za wprowadzanie użytkowników w błąd co do bezpieczeństwa platform i narażanie nieletnich na ryzyko.
Z kolei Komisja Europejska uznała, że Facebook i Instagram nie spełniają wymogów dotyczących ochrony nieletnich wynikających z aktu o usługach cyfrowych (DSA). W praktyce oznacza to, że dzieci poniżej 13. roku życia nadal mogą w prosty sposób zakładać konta na tych platformach.