Fire Phone, zaprezentowany w 2014 roku, okazał się jedną z największych wpadek Amazona. Urządzenie nie zdobyło uznania użytkowników ani rynku, a projekt szybko zamknięto. Od tamtej pory firma konsekwentnie rozwijała inne obszary.
Druga próba po latach. Amazon pracuje nad nowym smartfonem
Dziś jednak sytuacja wygląda inaczej. Rynek technologiczny przeszedł transformację, a kluczową rolę odgrywa w nim sztuczna inteligencja. Nowy smartfon Amazona ma być właśnie odpowiedzią na tę zmianę.
Według doniesień Reutersa urządzenie ma być ściśle zintegrowane z ekosystemem firmy. Oznacza to łatwiejszy dostęp do takich usług jak Amazon Shopping, Prime Video czy Prime Music. Najważniejszym elementem ma być jednak Alexa – asystent głosowy, w którego rozwój Amazon inwestuje od lat. W nowym smartfonie Alexa ma działać w oparciu o zaawansowane funkcje AI, oferując bardziej spersonalizowane wsparcie.
Projekt „Transformer” ma być wewnętrznie postrzegany jako narzędzie do popularyzacji rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji. To spójne z szerszą strategią firmy, która coraz mocniej stawia na AI. Amazon przeznacza ogromne środki na rozwój tego obszaru – m.in. inwestując dziesiątki miliardów dolarów w OpenAI oraz planując gigantyczne wydatki na infrastrukturę, chipy i robotykę w najbliższych latach.
Kluczowym elementem tej strategii jest nowa wersja asystenta, czyli Alexa+, zaprezentowana w lutym. Dzięki funkcjom generatywnej sztucznej inteligencji potrafi ona znacznie więcej niż wcześniej: od planowania podróży i zarządzania kalendarzem, po rekomendacje filmów czy pomoc w nauce.
W praktyce oznacza to, że smartfon Amazona miałby być nie tylko urządzeniem do komunikacji, ale osobistym centrum zarządzania codziennymi zadaniami. Za rozwój urządzenia odpowiada zespół ZeroOne – stosunkowo nowa jednostka w strukturach Amazona. Kieruje nią J Allard, były menedżer Microsoft, znany m.in. ze współtworzenia konsoli Xbox.
Amazon oficjalnie nie komentuje tych doniesień. Na tym etapie trudno też przewidzieć, czy projekt faktycznie trafi na rynek i kiedy w ogóle mogłoby to nastąpić.