W styczniu Apple ogłosiło, że modele Gemini staną się fundamentem kolejnej generacji Apple Foundation Models i pomogą rozwijać funkcje w ramach Apple Intelligence, w tym bardziej spersonalizowaną Siri. Przekaz był jednak dość jednoznaczny: przetwarzanie danych ma odbywać się na urządzeniach użytkowników, a w bardziej wymagających przypadkach – w Private Cloud Compute, czyli chmurze opartej na serwerach Apple z układami Apple Silicon. Firma podkreślała, że nawet jeśli korzysta z technologii Google’a, kontrola nad danymi pozostaje po stronie Apple.
Google będzie przetwarzało dane użytkowników Apple?
Według doniesień serwisu The Information, Apple miało zwrócić się do Google’a z prośbą o zbadanie możliwości uruchomienia części infrastruktury Siri bezpośrednio w centrach danych giganta z Mountain View. Oznaczałoby to, że przynajmniej część operacji mogłaby odbywać się poza własnym zapleczem Apple.
Z ustaleń medialnych wynika, że obecnie Apple wykorzystuje zaledwie około 10 proc. mocy obliczeniowej Private Cloud Compute. Co więcej, część serwerów przeznaczonych do rozwoju AI nie została nawet zainstalowana i wciąż znajduje się w magazynach. W czasie gdy konkurenci agresywnie inwestowali w centra danych i układy GPU, Apple miało ograniczać swoje ambicje co do infrastruktury. Firma wycofywała starsze serwery oparte na technologiach Nvidia, a presja kosztowa dodatkowo hamowała rozbudowę zaplecza.
Gdy rynek sztucznej inteligencji przyspieszył gwałtownie wraz z popularyzacją dużych modeli językowych, Apple znalazło się w sytuacji, w której własna infrastruktura nie była gotowa na skalę potrzeb. W efekcie firma zaczęła częściej korzystać z usług zewnętrznych dostawców, m.in. Amazon.
Apple nie nadąża za konkurencją
Przez długi czas unikała jednak współpracy z Google w obszarze chmury – głównie ze względu na obawy dotyczące prywatności danych. Szef działu oprogramowania Apple, Craig Federighi, miał wielokrotnie blokować takie pomysły. Dopiero zmiany w systemach bezpieczeństwa Google’a w 2023 r. miały otworzyć drogę do bliższej współpracy.
W lutym sygnały o zacieśnieniu współpracy stały się bardziej wyraźne. Podczas telekonferencji Alphabet Inc., CEO Sundar Pichai określił Google jako „preferowanego dostawcę chmury” przy budowie nowej generacji modeli Apple opartych na Gemini. Równolegle CEO Apple, Tim Cook, zapewniał inwestorów, że firma nadal będzie przetwarzać dane głównie na urządzeniach oraz w Private Cloud Compute, utrzymując wysokie standardy ochrony prywatności.
Rynek AI rozwija się szybciej, niż Apple – tradycyjnie skupione na sprzęcie i doświadczeniu użytkownika – mogło przewidzieć. Aby nowa Siri mogła konkurować z asystentami opartymi na dużych modelach językowych, potrzebuje ogromnych zasobów obliczeniowych.