Rynek BNPL w Wielkiej Brytanii rozwijał się w ostatnich latach bardzo dynamicznie. Jego wartość wzrosła z 0,06 mld funtów w 2017 roku do ponad 13 mld funtów w roku 2024. Z kolei z badania Financial Lives Survey 2024 przeprowadzonego przez brytyjski urząd nadzoru finansowego (Financial Conduct Authority) wynika, że od maja 2023 do maja 2024 z płatności odroczonych skorzystało 20 proc. konsumentów w Wielkiej Brytanii, czyli około 10,9 mln dorosłych osób.

Nowe regulacje odroczonych płatności w Wielkiej Brytanii

Zgodnie z nowymi przepisami usługi BNPL zostały objęte zasadami Consumer Duty, które wymagają od firm zapewnienia klientom jasnych i zrozumiałych informacji jeszcze przed zawarciem umowy. Dostawcy będą musieli wyraźnie informować o terminach spłat, wysokości rat oraz konsekwencjach opóźnień w regulowaniu należności.

Nowe regulacje nakładają również obowiązek przeprowadzania proporcjonalnej oceny zdolności kredytowej klienta przed udzieleniem finansowania. Firmy oferujące BNPL mają także zapewniać odpowiednie wsparcie osobom, które znajdą się w trudnej sytuacji finansowej i będą mieć problemy ze spłatą zadłużenia.

Istotną zmianą jest również rozszerzenie ochrony konsumentów. W przypadku sporu z dostawcą usługi klienci będą mogli składać skargi do rzecznika finansowego.

Od dnia wejścia tych przepisów w życie firmy oferujące płatności odroczone muszą posiadać zezwolenie wydane przez Financial Conduct Authority lub działać w ramach tymczasowego systemu zezwoleń. Przedsiębiorstwa korzystające z tego rozwiązania mają sześć miesięcy na uzyskanie pełnej autoryzacji regulatora.

Odroczone płatności regulowane, tak jak inne usług kredytowe

James O’Donnell, dyrektor ds. badań i doradztwa w FCA, podkreśla, że zaostrzenie przepisów ma ograniczyć sytuacje, w których konsumenci zaciągają zobowiązania, na które ich nie stać, w zaledwie kilku kliknięciach. W jego ocenie nowe regulacje mają również zmniejszyć ryzyko nadmiernego zadłużania się oraz kosztów wynikających z opóźnień w spłacie.

Według przedstawicieli branży objęcie usług BNPL nadzorem FCA oznacza ujednolicenie zasad funkcjonowania rynku z regulacjami obowiązującymi już dla innych produktów kredytowych. Poparcie dla nowych przepisów wyraził m.in. dostawca usług BNPL Clearpay, który działa obecnie w ramach tymczasowego systemu zezwoleń. Firma ocenia, że regulacje zapewnią wszystkim dostawcom jednakowe standardy działania.

Nie brakuje jednak głosów wskazujących na możliwe negatywne skutki nowych przepisów. Organizacja Fair4All Finance zwraca uwagę, że obowiązkowa ocena zdolności kredytowej przy każdej transakcji może sprawić, że część klientów po raz pierwszy spotka się z odmową skorzystania z płatności odroczonych.

Przeprowadzone przez Fair4All Finance badania pokazują, że niemal połowa osób, które mogą zostać odrzucone w procesie oceny zdolności kredytowej, wcześniej nie miała żadnych opóźnień w spłacie zobowiązań BNPL. Jej zdaniem potrzeba dostępu do finansowania nie znika wraz z odmową udzielenia płatności odroczonej, a część konsumentów może zostać zmuszona do korzystania z droższych lub nieuregulowanych źródeł finansowania, w tym od nielegalnych pożyczkodawców.

Regulacje odroczonych płatności w Polsce

A jak to wygląda w Polsce? To skomplikowane. W niektórych przypadkach usługi BNPL podlegają pod przepisy ustawy o kredycie konsumenckim, a w innych są z niej w zasadzie wyłączone. Wkrótce ma się to jednak zmienić za sprawą unijnej dyrektywy CCD II.

Proces jej wdrażania do polskiego prawa niestety się opóźnia. Projekt zmian ustawy o kredycie konsumenckim, przygotowany przez UOKiK, został mocno skrytykowany m.in. przez UKNF. W efekcie rząd zdecydował o porzuceniu dotychczasowej wersji projektu i napisaniu nowej ustawy od podstaw.