Rozwiązanie jest częścią aplikacji Centrum lokalizacji – sieci rozwijanej przez Google do namierzania urządzeń i przedmiotów. Jeśli w walizce znajduje się obsługiwany lokalizator, użytkownik może wygenerować dostęp do jego położenia i przekazać go obsłudze linii lotniczej.
Czytaj także: Apple oddaje Siri w ręce Google? Są obawy o prywatność użytkowników
Zgubiona walizka? Google ułatwi jej odzyskanie
W aplikacji należy wskazać zgubiony przedmiot i wybrać opcję udostępnienia jego lokalizacji. System tworzy link prowadzący do aktualnej pozycji bagażu, który można wkleić w formularzu reklamacyjnym przewoźnika lub w jego aplikacji. Dzięki temu pracownicy lotniska zobaczą dokładne miejsce, w którym znajduje się walizka – nawet jeśli została omyłkowo wysłana na inne lotnisko lub załadowana do niewłaściwego samolotu.
Firma z Mountain View zapewnia, że funkcja została zaprojektowana z myślą o ochronie prywatności. Informacje o lokalizacji są szyfrowane, a użytkownik ma pełną kontrolę nad udostępnianiem danych i może je wyłączyć w dowolnym momencie. Dostęp wygasa automatycznie po siedmiu dniach lub wcześniej, jeśli system wykryje, że bagaż wrócił do właściciela.
Podobnie jak Apple, Google rozpoczął współpracę z branżą lotniczą. Dane z Centrum lokalizacji obsługują już m.in. AJet, Air India, China Airlines, przewoźnicy z grupy Lufthansa, a także Saudia, Scandinavian Airlines oraz Turkish Airlines. W przyszłości lista ta ma się powiększać, a sama technologia została już połączona z systemami śledzenia bagażu wykorzystywanymi przez setki linii i tysiące lotnisk na całym świecie.
Google zapowiedział również partnerstwo z producentami walizek. Jednym z nich jest Samsonite, który we współpracy z Google pracuje nad walizką wyposażoną w zintegrowany czip umożliwiający połączenie z Centrum lokalizacji i sparowanie z telefonem.
Jeszcze więcej nowości od Google’a
Kolejna nowość także dotyczy udostępniania lokalizacji. Aplikacja Wiadomości Google, czyli domyślne narzędzie SMS na wielu urządzeniach z Androidem, pozwoli teraz dzielić się lokalizacją w czasie rzeczywistym bezpośrednio w trakcie rozmowy.
Do tej pory możliwe było wysyłanie jedynie statycznej pinezki na mapie. Teraz użytkownik może pokazać drugiej osobie swój ruch na żywo – na przykład podczas dojazdu na spotkanie. Czas udostępniania można określić z góry, a funkcję wyłączyć w dowolnym momencie.
Zmiany obejmą także sklep z aplikacjami. W Google Play pojawi się nowy feed z krótkimi filmami prezentującymi działanie aplikacji. Zamiast czytać opisy lub przeglądać statyczne zrzuty ekranu, użytkownicy będą mogli przewijać krótkie wideo pokazujące funkcje programów, od narzędzi do pracy po aplikacje do edycji zdjęć.
Ostatnią nowością są Wizytówki – spersonalizowane karty wyświetlane jako tło ekranu połączenia u osoby odbierającej telefon od innego użytkownika Androida. Można dostosować ich wygląd, wybierając zdjęcie, kolorystykę oraz czcionkę. Wizytówki oferują też ustawienia prywatności: da się je udostępnić wszystkim kontaktom lub tylko wybranym osobom, a ich wygląd można w każdej chwili zmienić albo całkowicie usunąć.