Wśród firm, które otrzymały licencje na Łotwie, są dostawcy usług płatniczych, platformy crowdfundingowe, firmy inwestycyjne oraz podmioty zajmujące się kryptoaktywami. Kolejne spółki przechodzą obecnie proces licencyjny lub konsultują się z nadzorem jeszcze przed złożeniem wniosku.
Łotwa wydała ponad 20 licencji dla fintechów w 2026 roku
Łotewski sektor fintech liczy obecnie 127 firm. Na koniec 2024 r. zatrudniały one łącznie 3644 osoby, osiągając niemal 372 mln euro przychodów i 97 mln euro zysku. O sprawie pisze Finextra.
„Chcemy, aby łotewski sektor FinTech rósł i stawał się silniejszy” – powiedziała Tīna Lūse, szefowa FinTech Latvia Association (FLA). Jak dodała, stowarzyszenie pracuje nad tym, aby firmy, regulator i instytucje publiczne koordynowały swoje działania i realizowały wspólny cel.
FinTech Latvia Association wspólnie z Łotewską Agencją Inwestycji i Rozwoju (LIAA) zorganizowały niedawno warsztaty dla pracowników agencji działających za granicą. Spotkanie miało pomóc im w pozyskiwaniu zagranicznych fintechów, które rozważają wejście na rynek Unii Europejskiej.
Lūse zwróciła uwagę, że zagraniczne przedsiębiorstwa często w pierwszej kolejności kontaktują się z przedstawicielami LIAA, gdy szukają miejsca do rozpoczęcia działalności w UE. „Jeśli będą mogli z przekonaniem wyjaśnić, że licencję można uzyskać na Łotwie w ciągu kilku miesięcy, a regulator jest otwarty na dialog, Łotwa stanie się poważnym kandydatem” – powiedziała szefowa FLA.
Na drodze do europejskiej czołówki Łotwa ma jednak jeszcze sporo do nadrobienia. Największym unijnym centrum fintech pod względem liczby licencjonowanych podmiotów pozostaje Litwa. Działa tam ponad 280 aktywnych fintechów oraz ponad 260 instytucji pieniądza elektronicznego (EMI), które obsługują łącznie ponad 30 mln klientów w Europie.