Sprawa jest efektem pisma, które szef resortu cyfryzacji skierował do Mety 18 sierpnia. Minister domagał się szczegółowych wyjaśnień dotyczących oszukańczych reklam trafiających do użytkowników w Polsce, a także informacji o metodach ich wykrywania i blokowania. Odpowiedź firmy wpłynęła do resortu 26 sierpnia.

Meta odpowiada polskiemu rządowi w sprawie oszustw na Facebooku i Instagramie

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało korespondencję otrzymaną od Mety. Firma Marka Zuckerberga podała, że między lipcem 2025 r. a czerwcem 2026 r. usunęła około 137 tys. reklam pochodzących z Polski, które naruszały zasady dotyczące oszustw i wyłudzeń. Co istotne, ponad 88 proc. z nich zostało wykrytych i skasowanych, zanim użytkownicy zdążyli je zgłosić.

W tym samym okresie z Facebooka, Instagrama i Threads usunięto również około 380 tys. innych treści z Polski związanych z oszustwami i nieuczciwymi praktykami. W tym przypadku ponad 93 proc. materiałów zostało usuniętych z inicjatywy systemów firmy, jeszcze przed zgłoszeniem przez internautów.

Według Mety walka z oszustwami wymaga działania na wielu poziomach. Firma wskazuje na automatyczną kontrolę reklam przed ich publikacją, ręczną weryfikację w wybranych przypadkach, usuwanie podejrzanych treści, blokowanie zorganizowanych sieci oszustów oraz współpracę z instytucjami publicznymi.

W wykrywaniu nieuczciwych reklam wykorzystywane są systemy sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Mają one identyfikować zarówno podejrzane treści, jak i nietypową aktywność reklamodawców. Reklamy rozpoznane jako oszustwo mają być zatrzymywane jeszcze przed rozpoczęciem emisji.

Celem ma być większa kontrola reklamodawców na Facebooku

Meta zapowiedziała również rozszerzanie programu weryfikacji reklamodawców. Firma chce, aby do końca 2026 roku zweryfikowani reklamodawcy odpowiadali za 90 proc. jej globalnych przychodów reklamowych. Obecnie wskaźnik ten wynosi około 70 proc. Szczególną uwagę mają otrzymać branże bardziej narażone na działalność oszustów, w tym sektor inwestycji finansowych.

Jednym z najpoważniejszych problemów są reklamy wykorzystujące wizerunki znanych osób bez ich zgody. Dotyczy to między innymi fałszywych rekomendacji, spreparowanych nagrań typu deepfake oraz bezprawnie używanych zdjęć. To właśnie w tej sprawie Metę wywołał ostatnio do tablicy prezes InPostu, Rafał Brzoska.

Meta podkreśla, że tego rodzaju praktyki są zakazane. W przypadku osób publicznych, które wyrażą na to zgodę, firma może wykorzystywać technologię rozpoznawania twarzy do porównywania wizerunku użytego w reklamie ze zdjęciem profilowym danej osoby. Jeśli system potwierdzi zgodność, a reklama zostanie uznana za oszustwo, ma zostać zablokowana lub usunięta.

Firma nie ujawniła jednak szczegółów dotyczących konkretnych kont i indywidualnych spraw, w tym przypadków związanych z wykorzystywaniem wizerunku polskich przedsiębiorców i osób publicznych.

Minister cyfryzacji chce konkretnych działań od Mety

Polska Agencja Prasowa podaje, że Krzysztof Gawkowski ocenił, iż odpowiedź Mety nie rozwiewa jego wątpliwości. Zdaniem ministra firma Marka Zuckerberga nie przedstawiła jednoznacznego planu, który pozwoliłby skutecznie powstrzymać napływ oszukańczych reklam.

W swoim wcześniejszym piśmie wicepremier przypominał, że obowiązki platform cyfrowych nie wynikają wyłącznie z ich wewnętrznych regulaminów. Facebook i Instagram, jako bardzo duże platformy internetowe w Unii Europejskiej, podlegają szczególnym wymogom wynikającym z Aktu o usługach cyfrowych, czyli DSA.

Polski rząd chce między innymi wiedzieć, jaka jest rzeczywista skala oszustw kierowanych do polskich użytkowników, ile reklam jest zgłaszanych przez internautów oraz jak długo trwa ich usuwanie. Ministerstwo oczekuje również informacji o procedurach weryfikacji reklamodawców i skuteczności mechanizmów wykrywających deepfake’i.

Meta deklaruje współpracę z polskimi instytucjami, w tym z UKNF, NASK, UOKiK oraz Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości. Firma zaproponowała także spotkanie z przedstawicielami resortu cyfryzacji, aby omówić dalsze działania – podaje PAP.

Jakiś czas temu informowaliśmy, że Meta rozszerzyła swoją ofertę płatnych usług w Polsce. Użytkownicy mogą już wykupić subskrypcje Facebook Plus, Instagram Plus, WhatsApp Plus oraz pakiet Meta One. Wszystkie zostały zapowiedziane oficjalnie w maju 2026 roku, a teraz są dostępne również dla polskich użytkowników.