mStłuczka pozwala uczestnikom kolizji przygotować elektroniczne oświadczenie, zrobić zdjęcia miejsca zdarzenia i przesłać komplet informacji do ubezpieczyciela bezpośrednio ze smartfona. Część danych jest automatycznie pobierana z państwowych rejestrów, dzięki czemu kierowca nie musi wpisywać ich ręcznie. Ma to także ograniczać ryzyko błędów przy zgłoszeniu.

Dzięki mStłuczce szkody są obsługiwane szybciej

PZU podaje, że szkody zgłoszone przez mStłuczkę są obsługiwane średnio o 25 proc. szybciej niż porównywalne sprawy zgłaszane innymi kanałami. Jednym z powodów ma być lepsza jakość danych i dokumentacji dostarczanych już na początku procesu.

Ubezpieczyciel odnotowuje również większy udział spraw, które można przeprowadzić bez oględzin terenowych. Rzadziej potrzebny jest też dodatkowy kontakt z klientem w sprawie brakujących informacji lub dokumentów.

Kierowcy pozytywnie oceniają także sam proces. Według badania satysfakcji klientów 93 proc. respondentów było zadowolonych z obsługi szkody przez mStłuczkę. Z kolei 95 proc. zadeklarowało, że przy kolejnej szkodzie ponownie skorzystałoby z tej usługi. Z badania wynika, że przy wyborze mStłuczki dla użytkowników najważniejsze są szybkość i wygoda.

Pod koniec maja bieżącego roku Ministerstwo Cyfryzacji podawało, że z aplikacji mObywatel korzysta już 12 milionów Polaków. Najczęściej wykorzystywanym dokumentem pozostaje mDowód. Aktywowało go już 12 milionów użytkowników. Popularne są również funkcje dla kierowców. Z mPrawa jazdy korzysta 6,8 mln osób, a usługę Moje pojazdy aktywowało 4,5 mln użytkowników. W aplikacji dostępne są dane dotyczące 9 mln samochodów.