Nowa funkcja od Revoluta działać w prosty sposób. W trakcie rozmowy telefonicznej w aplikacji pojawi się specjalny baner, który poinformuje użytkownika, czy rozmowa prowadzona jest z autoryzowanym pracownikiem Revoluta, czy też może mieć związek z próbą wyłudzenia. To sygnał ostrzegawczy, który ma pomóc podjąć właściwą decyzję jeszcze w trakcie połączenia.
Revolut ostrzeże przed oszustem w trakcie rozmowy
Warto przypomnieć, że w zeszłym roku Revolut wdrożył rozwiązanie polegające na realizowaniu rozmów z konsultantami wyłącznie przez aplikację, zamiast tradycyjnych połączeń telefonicznych. W teorii znacząco podnosi to poziom bezpieczeństwa, ponieważ uniemożliwia podszywanie się pod oficjalne połączenia bankowe realizowane poza systemem aplikacji.
Teraz o nowym mechanizmie firma informuje klientów w komunikatach, podkreślając jego praktyczne zastosowanie. Baner ma pomóc szybko rozpoznać próbę oszustwa i zakończyć rozmowę, zanim dojdzie do utraty środków lub danych.
Samo powiadomienie nie będzie jedynie ostrzeżeniem. Po kliknięciu w nie użytkownik otrzyma instrukcję z konkretnymi krokami służącymi zabezpieczeniu konta. Przewidziano również możliwość zgłoszenia próby oszustwa oraz przekazania numeru telefonu, z którego wykonano podejrzane połączenie.
Nowy baner w Revolucie może uratować Twoje pieniądze
Na ten moment funkcja nie została jeszcze udostępniona klientom Revoluta, jednak wszystko wskazuje na to, że jej wdrożenie nastąpi w najbliższym czasie. Rozwiązanie częściowo przypomina mechanizmy znane z innych aplikacji bankowych, gdzie użytkownik otrzymuje powiadomienie push w aplikacji potwierdzające, że aktualnie rozmawia z prawdziwym konsultantem.
Takie podejście ma jednak swoje ograniczenia. Oszuści nauczyli się już je omijać, wysyłając fałszywe SMS-y stylizowane na powiadomienia z aplikacji bankowej. Osoby świadome zagrożeń z zakresu cyberbezpieczeństwa zazwyczaj potrafią odróżnić SMS-a od autentycznego powiadomienia push, jednak nie każdy użytkownik ma taką wiedzę.
Propozycja Revoluta wydaje się bardziej kompleksowa. Zamiast potwierdzać tożsamość pracownika banku, system ma ostrzegać przed samym zagrożeniem i potencjalnym kontaktem z przestępcą. A to znacząca różnica — cyberoszuści raczej nie będą informować ofiary, że właśnie próbują ją oszukać.
Ostatnio pisaliśmy również, że Revolut ogłosił wprowadzenie nowego rozwiązania – tzw. „street mode”. Ma ono chronić użytkowników przed kradzieżami telefonów i wymuszonymi przelewami. Funkcja ta została uruchomiona w Wielkiej Brytanii i w krajach EOG – w tym w Polsce.
Warto także przypomnieć, że pod koniec zeszłego roku Revolut ogłosił premierę usługi Mobile Plans. Polska jest pierwszym rynkiem, na którym fintech udostępnia to rozwiązanie. W ramach pełnych pakietów usług komórkowych firma zaoferowała nielimitowane połączenia głosowe i wiadomości tekstowe w Polsce i w UE, pakiety transferu danych w Polsce w opcji 50GB lub 200GB, wysoki limit transferu danych w roamingu w UE i lokalny numer telefonu, bez konieczności podpisywania umowy długoterminowej.
