Przychody Anthropic mocno wzrosły w porównaniu z poprzednim rokiem. W pierwszej połowie 2025 roku wyniosły 1,2 mld dolarów. W tym samym czasie spółka ograniczyła stratę operacyjną z 2,1 mld do 693 mln dolarów. Inaczej wygląda jednak wynik netto. Strata za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku wyniosła 80,7 mld dolarów. Firma zastrzegła też w dokumentach, że „może nie osiągnąć rentowności ani nie utrzymać jej w przyszłości”.

Anthropic ujawnia wyniki przed debiutem giełdowym

Anthropic ujawnił również skalę swojej działalności wśród klientów biznesowych. Na koniec września 2026 roku miał ponad 11,9 tys. klientów, którzy wydawali na jego usługi co najmniej 100 tys. dolarów rocznie. W tej grupie 1,9 tys. firm przekraczało próg miliona dolarów rocznych wydatków, a około 250 wydawało co najmniej 10 mln dolarów.

Dokumenty opisują także zasady zarządzania spółką po jej wejściu na giełdę. Siedmioro współzałożycieli Anthropic – Dario Amodei, Daniela Amodei, Tom Brown, Jack Clark, Jared Kaplan, Sam McCandlish i Christopher Olah – utworzy podmiot Founder LLC. Będzie on kontrolował 50,1 proc. głosów akcjonariuszy.

Według spółki takie rozwiązanie ma pomóc w utrzymaniu jej misji związanej z bezpieczeństwem sztucznej inteligencji, nawet po debiucie giełdowym. Kontrola założycieli nie będzie jednak jedynym mechanizmem wpływającym na decyzje firmy. Większość miejsc w radzie dyrektorów będzie obsadzać Long-Term Benefit Trust (LTBT), fundusz powołany w 2023 roku. Jego zadaniem jest pilnowanie, by Anthropic realizował deklarowaną misję działania na rzecz dobra publicznego.

Taki model zarządzania budzi kontrowersje. Inwestorzy, którzy kupią akcje na giełdzie, mogą mieć ograniczony wpływ na decyzje spółki. Ma to szczególne znaczenie w przypadku firmy rozwijającej sztuczną inteligencję, która – jak przyznaje samo Anthropic w dokumentach – może stwarzać „katastrofalne lub egzystencjalne zagrożenia dla ludzkości”. Firma nie podała jeszcze, ile pieniędzy chce pozyskać z oferty publicznej ani po jakiej cenie zamierza sprzedawać akcje.