Globalny rynek płatności odroczonych B2B dynamicznie się rozwija. Z danych Allianz wynika, że sprzedawcy oferujący ten model płatności obserwują wzrost wartości zamówień nawet o 60%, a współczynnik konwersji w ich sklepach wzrasta o 20-40% – czytamy w komunikacie.

Odroczone płatności dla firm PragmaPay dostępne w PayU

Z PragmaPay przedsiębiorca może odroczyć płatność za zakupy na kwotę od 100 zł do 50 tysięcy złotych. Do wyboru jest 7 możliwości spłaty zobowiązania: raty 3, 6, 9 i 12 miesięcy, a także odroczenie płatności na 14, 30 i 60 dni. Firma, która chce skorzystać z płatności PragmaPay ma otrzymywać decyzję o przyznaniu finansowania w 90 sekund, a sprzedający – natychmiastową zapłatę.

PragmaPay od fintechu PragmaGO wystartowała w maju zeszłego roku. Spółka zapewnia, że ma to być pierwsze na polskim rynku BNPL dla B2B, które dorównuje wygodą i szybkością standardom w segmencie konsumenckim. W 2024 roku z płatności odroczonych PragmaGO skorzystało ponad 16 035 firm, finansując w ten sposób zakupy o łącznej wartości 249 mln zł (wzrost o 37% rok do roku).

Podczas składania zamówienia, klient sklepu wybiera płatność PragmaPay na stronie płatności PayU i decyduje o odroczeniu płatności lub rozłożeniu jej na raty. Następnie klient wprowadza dane firmy i podpisuje umowę SMS-em oraz potwierdza numer rachunku bankowego. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji finansowej, środki trafiają na konto sprzedawcy.

Przy pierwszym zakupie klient otrzymuje od PragmaGO limit na kolejne transakcje, który może wykorzystać w przyszłości. W komunikacie czytamy, że limit jest niezobowiązujący, a jego utrzymanie jest bezpłatne.

W połowie zeszłego roku odroczone płatności PragmaPay pojawiły się w bramce Tpay. Usługa miała być dostępna w bramce Tpay obok płatności Twisto, PayPo i BLIK Płacę Później, które są dedykowane konsumentom indywidualnym.