Zdaniem SMC usługi typu „kup teraz, zapłać później” oferowane przez Klarna mają charakter kredytu, dlatego powinny podlegać rygorystycznym regulacjom obowiązującym na rynku kredytów konsumenckich w Holandii. Fundacja twierdzi jednak, że spółka nie przestrzega tych wymogów, narażając klientów na dodatkowe opłaty i ryzyko zadłużenia.

Klarna oskarżona o łamanie przepisów kredytowych

W pozwie wskazano szereg zarzutów wobec firmy. Według SMC Klarna nie przeprowadza odpowiednio szczegółowej oceny zdolności kredytowej klientów przed udzieleniem finansowania, niewystarczająco informuje o ryzyku związanym z odroczonymi płatnościami, a także nieprawidłowo postępuje w sprawach dotyczących reklamacji, zwrotów towarów oraz przypadków oszustw. Fundacja twierdzi również, że z usługi zbyt łatwo mogą korzystać osoby niepełnoletnie.

SMC domaga się zwrotu wszystkich kosztów, które uznaje za nieuzasadnione. Obejmują one wartość zakupów, opłaty za przypomnienia o płatności, naliczone kary oraz koszty windykacji. Według szacunków fundacji łączna wartość roszczeń może przekroczyć 500 mln euro.

To kolejny problem prawny Klarny w Holandii. Na początku tego roku ujawniono, że firma prowadziła windykację należności klientów bez wymaganego wpisu do krajowego rejestru podmiotów windykacyjnych, czym miała naruszać holenderskie przepisy. Wcześniej, w maju ubiegłego roku, holenderski sąd uznał stosowane przez Klarna opłaty za opóźnienia w płatnościach za niezgodne z prawem.

Działalność firmy analizował również holenderski instytut rozpatrujący skargi finansowe Kifid. W kwietniu instytucja stwierdziła, że Klarna dopuściła się poważnych naruszeń przepisów dotyczących kredytu konsumenckiego. W dwóch zbadanych przypadkach zakupów internetowych operator płatności miał nie przeprowadzić obowiązkowej oceny zdolności kredytowej klientów.

Rosnąca popularność usług BNPL zwraca także uwagę holenderskiego Urzędu ds. Rynków Finansowych (AFM). Regulator już w ubiegłym roku wskazywał, że konsumenci korzystający z odroczonych płatności wymagają dodatkowej ochrony ze względu na ryzyko związane z tego typu produktami finansowymi.

Regulacje odroczonych płatności w Polsce

A jak to wygląda w Polsce? To skomplikowane. W niektórych przypadkach usługi BNPL podlegają pod przepisy ustawy o kredycie konsumenckim, a w innych są z niej w zasadzie wyłączone. Wkrótce ma się to jednak zmienić za sprawą unijnej dyrektywy CCD II.

Proces jej wdrażania do polskiego prawa niestety się opóźnia. Projekt zmian ustawy o kredycie konsumenckim, przygotowany przez UOKiK, został mocno skrytykowany m.in. przez UKNF. W efekcie rząd zdecydował o porzuceniu dotychczasowej wersji projektu i napisaniu nowej ustawy od podstaw.