Najwyższa z pięciu kar wynosi 26 mln zł i dotyczy niewłaściwego zarządzania konfliktami interesów oraz braku odpowiedniej informacji dla klientów. KNF uznała, że bank nie ujawnił dwóch rodzajów konfliktów. Pierwszy wiązał się z interesem samego banku, który miał być zainteresowany ograniczaniem kosztu zakupu opcji wykorzystywanych w konstrukcji lokat. Zdaniem Komisji niższe wydatki na ten instrument oznaczały dla PKO BP wyższą marżę, a jednocześnie mogły przekładać się na mniej korzystne warunki dla klienta.

Drugi konflikt miał dotyczyć różnic w warunkach oferowanych klientom z poszczególnych segmentów bankowości. KNF wskazała, że część klientów mogła otrzymywać korzystniejsze warunki wypłaty gwarantowanej oraz wyższy współczynnik partycypacji. Zdaniem nadzoru sam fakt występowania konfliktu interesów nie musiałby prowadzić do zastrzeżeń, gdyby bank prawidłowo nim zarządzał i poinformował o nim klientów przed zawarciem umowy.

KNF surowo ukarała PKO BP. Lista zarzutów jest długa

Kolejne 8 mln zł kary dotyczyło braku właściwej analizy kosztów i opłat związanych z lokatami. KNF uznała, że bank nie zbadał odpowiednio, czy koszty, w tym marże, nie ograniczają albo wręcz nie eliminują oczekiwanych korzyści finansowych lub podatkowych dla klienta.

Z kolei 4 mln zł kary Komisja nałożyła za problemy z dopasowaniem produktów do określonej grupy docelowej. W części przypadków klienci zawierali umowy bez wcześniejszego przeprowadzenia ankiety mającej sprawdzić, czy produkt odpowiada ich potrzebom, wiedzy, doświadczeniu, sytuacji finansowej i skłonności do ryzyka.

Następne 8 mln zł dotyczyło procesu opracowywania samych lokat. Według KNF bank nieprawidłowo określał kategorie ryzyka i przypisywał lokaty strukturyzowane do produktów nieskomplikowanych. W ocenie Komisji prowadziło to do nieprecyzyjnego określenia ryzyka oraz niedostosowania opisu grupy docelowej do profilu potencjalnych klientów. Bank miał też nie uwzględniać wskaźnika relacji zysku do ryzyka.

Najniższa z kar, w wysokości 1,5 mln zł, była związana z materiałami sprzedażowymi dotyczącymi dwóch lokat. KNF uznała, że informacje kierowane do klientów i potencjalnych klientów mogły być nierzetelne, budzić wątpliwości lub wprowadzać w błąd. Chodziło o 36-miesięczną lokatę opartą na indeksie S&P 500 oraz 25-miesięczną lokatę powiązaną z Euro Stoxx 50.

KNF przypomniała, że maksymalny wymiar każdej z kar mógł przekroczyć 3,8 mld zł. Komisja zaznaczyła też, że postępowanie dotyczyło obowiązków banku związanych z ochroną interesów klientów i prawidłowym oferowaniem produktów inwestycyjnych.

PKO BP przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że sprawa dotyczy historycznych produktów z lat 2021-2023, a objęte postępowaniem lokaty stanowiły około 1 proc. wartości wszystkich produktów inwestycyjnych banku. Bank podkreślił również, że kwestie wskazane przez KNF zostały już dostosowane do oczekiwań nadzoru. Jednocześnie nie zgadza się z decyzją Komisji i zamierza skorzystać z przysługujących mu środków prawnych.