Z ustaleń dziennika wynika, że w działania edukacyjne dla policji i prokuratury angażowali się zarówno pracownicy Zondacrypto, jak i założyciel giełdy BitBay, Sylwester Suszek.
Giełdy kryptowalut szkoliły prokuratorów. Czy to konflikt interesów?
Rzeczpospolita podaje, że podczas jednej z konferencji współorganizowanych przez Zondacrypto miał pojawić się prokurator Sławomir Sola z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Ostatecznie wyłączył się on z prowadzenia postępowania dotyczącego tej giełdy.
Jak wyjaśnił rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach, Michał Binkiewicz, wydarzenia wskazane we wniosku o wyłączenie prokuratora były organizowane przez różne podmioty, przy czym Zondacrypto każdorazowo pełniła rolę współorganizatora. Podkreślił też, że prokurator Sola nie otrzymał wynagrodzenia za swoje wystąpienie, natomiast wątpliwości co do jego bezstronności wynikały przede wszystkim z utrzymywania zarówno służbowych, jak i prywatnych kontaktów z pracownikami spółki.
Według „Rzeczpospolitej” szkolenia dla funkcjonariuszy prowadził również zaginiony w 2022 roku Sylwester Suszek. Podczas jednego z takich spotkań miał omawiać zasady funkcjonowania kryptowalut oraz potencjalne zagrożenia związane z działalnością giełd bitcoinowych.
Uczestnicy tych zajęć oceniali ich poziom bardzo wysoko. Jedna z prokuratorek przyznała w rozmowie z dziennikiem, że szkolenie prowadzone przez BitBay było merytoryczne i dobrze przygotowane. Z kolei inny śledczy zaznaczył, że w 2016 roku nie istniały jeszcze sygnały sugerujące jakiekolwiek nieprawidłowości w funkcjonowaniu tej giełdy.
Jakiś czas temu informowaliśmy, że choć giełda kryptowalut Zondacrypto oficjalnie nie ogłosiła upadłości, wiele wskazuje na to, że jej działalność dobiega końca. W dokumentach przekazanych pracownikom, dotyczących rozwiązania umów, jako powód wskazano wprost likwidację pracodawcy. Równolegle pojawiają się kolejne informacje o poważnych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu spółki, trwającym postępowaniu oraz zniknięciu prezesa, Przemysława Krala.