Jeszcze w ubiegłym roku Revolut był powszechnie wskazywany jako potencjalny nabywca jednego z banków działających na podstawie ogólnokrajowej licencji. Taki ruch umożliwiłby firmie oferowanie produktów kredytowych we wszystkich 50 stanach bez konieczności przechodzenia przez długotrwały proces regulacyjny od podstaw.

Revolut chce zdobyć własną licencję bankową w USA

Jak jednak podaje Financial Times, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, spółka doszła do wniosku, że przejęcie amerykańskiego banku może okazać się zbyt skomplikowane operacyjnie i regulacyjnie. W efekcie Revolut zdecydował się skoncentrować na alternatywnym rozwiązaniu: złożeniu wniosku o własną licencję bankową w amerykańskim Urzędzie Kontrolera Waluty (Office of the Comptroller of the Currency).

Firma liczy na sprzyjające otoczenie regulacyjne i szybsze tempo rozpatrywania wniosków licencyjnych. W samym grudniu OCC zatwierdził pięć nowych licencji bankowych, w tym dla podmiotów z sektora kryptowalut, takich jak Circle i Ripple. Zdaniem źródeł cytowanych przez „FT” może to świadczyć o bardziej otwartym podejściu amerykańskich regulatorów.

Przedstawiciele Revoluta podkreślają, że Stany Zjednoczone pozostają jednym z najważniejszych rynków w długoterminowej strategii spółki. „Rynek amerykański ma kluczowe znaczenie dla globalnego wzrostu Revoluta, a naszym długofalowym celem jest utworzenie banku w USA. Jednocześnie nadal aktywnie analizujemy wszystkie dostępne opcje, w tym złożenie wniosku o licencję bankową de novo” – przekazała firma w komentarzu dla „Financial Times”.

Ostatnio pisaliśmy, że Revolut intensyfikuje swoją ekspansję w Ameryce Łacińskiej. Firma oficjalnie potwierdziła, że złożyła wniosek o pełną licencję bankową w Peru. Jednocześnie fintech mianował dyrektora generalnego odpowiedzialnego za działalność spółki w tym kraju.