Spór o to, jak uregulować obrót cyfrowymi aktywami w Polsce trwa nadal. W środę prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach oficjalnie trafił do marszałka Sejmu. To bezpośrednia odpowiedź na zapowiedzi premiera Donalda Tuska, który dzień wcześniej ogłosił trzecie podejście rządu do tematu kryptowalut.
Kolejne projektu ustawy o kryptowalutach trafią do Sejmu
Zbigniew Bogucki, szef KPRP, podkreśla, że propozycja Karola Nawrockiego opiera się na trzech kluczowych fundamentach: bezpieczeństwie inwestorów, skutecznym nadzorze państwowym oraz ochronie konstytucyjnych praw przedsiębiorców. Choć projekt bazuje na wcześniejszych pracach rządu, wprowadza istotne bezpieczniki, których – zdaniem Pałacu Prezydenckiego – brakowało w poprzednich wersjach.
Co konkretnie ma się zmienić dla przeciętnego posiadacza bitcoina czy ethereum? Wśród najważniejszych założeń prezydenckiego projektu znalazły się:
- Szybsza kontrola sądowa: Każda blokada środków ma być błyskawicznie weryfikowana przez sąd, co ma zapobiec „mrożeniu” pieniędzy na miesiące bez twardych dowodów.
- Transparentność: Właściciel konta ma być natychmiast informowany o nałożonej blokadzie.
- System ostrzegania: Wzmocnienie mechanizmów chroniących przed wejściem w relacje z podmiotami wysokiego ryzyka.
- Odszkodowania: Jasne zasady ubiegania się o zadośćuczynienie, jeśli organy państwowe podejmą decyzje niezgodne z prawem.
Rząd nie zamierza jednak odpuszczać. Donald Tusk zapowiedział, że nowa rządowa ustawa będzie niemal identyczna z tymi, które prezydent już dwukrotnie odrzucił, z jedną różnicą: drastycznym zaostrzeniem kar dla oszustów uderzających w interes państwa.
Temat uregulowania rynku kryptoaktywów w Polsce nabiera coraz większego rozgłosu w obliczu afery giełdy Zondacrypto. Choć oficjalnie nie ogłosiła ona jeszcze upadłości, wiele wskazuje na to, że jej działalność dobiega końca. W dokumentach przekazanych pracownikom, dotyczących rozwiązania umów, jako powód wskazano wprost likwidację pracodawcy. Równolegle pojawiają się kolejne informacje o poważnych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu spółki, trwającym postępowaniu oraz zniknięciu prezesa, Przemysława Krala.