Amazon vs. Apple w sektorze medycznym. Kto zawładnie informacjami o pacjentach?

Telemedycyna - wizyty u lekarza coraz mniej potrzebne.

Technologie deep learinng, machine learning i sztuczna inteligencja mogą być wykorzystane nie tylko w wojskowości i e-commerce. Aż prosi się, by zastosować je w sektorze medycznym. Amazon planuje rozpocząć sprzedaż oprogramowania wyszukującego w dokumentacji medycznej informacji, które można będzie wykorzystać w celu skuteczniejszego leczenia pacjentów i obniżenia jego kosztów.

Amazon stworzył nowe oprogramowanie do obsługiwania dokumentacji medycznej, które ma zawalczyć o rynek opieki zdrowotnej w USA. Wartość branży software i analizy danych w sektorze medycznym w USA szacowana jest na ok. 3 mld dolarów. Firma Bezosa nie oszczędza – w tym roku Amazon za 1 mld dolarów kupił internetową aptekę PillPack, która wysyła Amerykanom leki przepisane przez lekarza od razu w ustalonych dawkach. Więcej informacji znajduje się tutaj.

Starcie gigantów

Amazon nie jest jedynym potentatem technologicznym, walczącym o lukratywny sektor opieki zdrowotnej. Przypuszcza się, że Apple prowadzi właśnie rozmowy z Departamentem ds. Weteranów w sprawie zapewnienia weteranom wojskowym przenośny dostęp do elektronicznej dokumentacji medycznej.

Uczenie maszynowe jest jednym z aspektów sztucznej inteligencji, luźno wzorowanej na ludzkim mózgu. Jeśli wyszkolimy sieć neuronową, jak postępować z informacjami z „rzeczywistego świata”, będzie ona mogła nauczyć się rozpoznawania spamu, zapisywania wypowiedzianych słów w wiadomości tekstowej lub odczytywania kodów. Amazon stworzył już oprogramowanie do analizy tekstu, które jest wykorzystywane przy rezerwacji podróży, obsłudze klienta i zarządzaniu łańcuchem dostaw.

Inteligentna medycyna

Firma Amazon Comprehend Medical zastosuje uczenie maszynowe do odczytywania zapisanych cyfrowo danych pacjentów i innych adnotacji, co pomoże pracownikom medycznym wychwycić kluczowe informacje w nich zawarte. Jak ogłosił Amazon we wtorek na swoim blogu, oprogramowanie „przeczyta” tekst, a następnie zidentyfikuje i wskaże konkretne informacje w dokumentacji medycznej, na przykład diagnozę, leczenie i dawki.

Jeśli chodzi o notatki sporządzone niestandardowo – co jest zazwyczaj problemem dla algorytmów – to w tym przypadku Amazon wykorzystał uczenie maszynowe do rozpoznawania sposobów, w jaki lekarze robią zapiski. Firma zapewniła, że jej nowy produkt będzie również lepiej radzić sobie z prywatnością i przestrzeganiem wymagań w kwestii ochrony informacji zdrowotnych. Podkreślając, że ochrona danych osobowych to jeden z kluczowych zadań stojących przed koncernem. Bezpieczeństwo i komfort klientów to najważniejsze priorytety amerykańskie giganta pochodzącego z Seattle.

Polacy też nie śpią. Od 1 grudnia papierowe L4 przechodzi do lamusa i całkowicie zastąpi je tzw. e-zwolnienie. Czy pojawi się platforma do analizy dokumentacji medycznej online polskich pacjentów? Zapewne z opóźnieniem, ale na pewno. Od tego nie ma odwrotu.