Apple Card już dostępne dla klientów w USA. Nadchodzi rewolucja?

Fintek
Fintek
#Apple
Opublikowano: 20 sierpnia 2019, 20:46 Aktualizacja: 21 sierpnia 2019, 12:05

Karta kredytowa wydawana przez Apple jest już dostępna dla klientów w USA. Gigant z Cupertino stał się właśnie największym fintechem świata.

Apple zapowiedział wprowadzenie swojej własnej karty kredytowej w marcu bieżącego roku. Usługa powstała we współpracy z Goldman Sachs. Jest ona dostępna w wersji wirtualnej dodawanej do portfela Apple (oczywiście działa z Apple Pay). Użytkownicy mogą ją zarejestrować w kilka minut. Karta nie jest dostępna w Polsce. Amerykańscy klienci mają możliwość zamówienia fizycznej karty od Apple, która wykonana jest z tytanu. Nie ma na niej wytłoczonego numeru ani kodu ccv. Zwykła stal to za mało dla giganta z Cupertino.

Efektywny cashback i całkiem niezły PFM

Kartę cechuje brak jakichkolwiek opłat oraz codzienny cashback – nie miesięczny, nie tygodniowy, ale codzienny. Bez limitów. Im więcej użytkownik wyda, tym większy otrzyma zwrot. Apple Card działa z aplikacją Wallet. Apple liczy, że to właśnie dzięki programowi Daily Cash uda mu się zbudować dużą grupę klientów.

Użytkownik otrzyma nie tylko możliwość korzystania z cashbacku, ale przede wszystkim pełnej analityki wydatków (personal finance managment). Klient może podejrzeć ile wydał na paliwo, a ile na rozrywkę lub kosmetyki. To rozwiązanie znane też w Polsce, ale nie oszukujmy się – bez dostępu do e-paragonu grupowanie wydatków odbywa się po profilu działalności sklepu, w którym dokonano płatności, a nie po kupionym towarze (jeśli ktoś kupił snickersa w drogerii to wydatek ten trafi do kategorii słodycze/rozrywka). 

Z ciekawszych funkcji to wycena kosztu odsetkowego w czasie rzeczywistym. Użytkownik Apple Card w momencie ustalania wysokości spłaty widzi sumę odsetek jaką będzie musiał zapłacić. Jest to wygodne i uczciwe.

Apple to największy fintech świata

Uruchomienie przez Apple własnej karty Apple Card to wielki krok do świata finansów. Od tej pory Apple to największy fintech świata. Tradycyjny sektor bankowy powinien drżeć. Już tylko czekać, aż swoją kartę uruchomi Google. Potem to tylko kwestia odpowiedniej licencji tudzież zakupu podmiotu z licencją i GAFA zacznie oferować swoje usługi w Europie. Czy to początek końca świata finansów jaki znamy?

PRZEJDŹ DO SKLEPU APPLE I CIESZ SIĘ NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI SPRZĘTEM


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

apple-card-juz-dostepne-dla-klientow-w-usa-nadchodzi-rewolucja