Motorem tych działań są spowodowane pandemią obawy, czy dotychczasowa strategia w obecnym środowisku biznesowym jest odpowiednia, a także ograniczenie dostępnych kapitałów. Wszystko to zmusza dyrektorów do bardziej rozważnego doboru inwestycji.

Pandemia zaszkodziła firmom

W minionym roku pandemia miała negatywny wpływ na zdolności inwestycyjne w 53% firm na całym świecie. Rok 2021 – zdaniem ankietowanych dyrektorów – będzie pod tym względem lepszy i tylko 12% spodziewa się dalszego negatywnego wpływu COVID-19 na zdolność firm do inwestowania kapitału. Ankietowani przez EY spodziewają się, że w kolejnym roku pandemia nie będzie miała niemal żadnego negatywnego wpływu na tę kwestię.

– Około 2/3 dyrektorów finansowych, którzy wzięli udział w badaniu EY, nie było w stanie sfinansować wszystkich projektów zaplanowanych na 2020 rok. Wyzwania w zakresie alokacji kapitału, przed którymi stanęli obecnie dyrektorzy finansowi, przede wszystkim muszą więc dotyczyć obszarów najbardziej dotkniętych skutkami pandemii – mówi Mikołaj Rytel, Partner EY, Lider EY CFO Agenda.

– To, jak duża jest potrzeba w tym zakresie i jak bardzo kompleksowe działania należy podjąć, w dużej mierze zależy od branży. W niektórych – jak na przykład w hotelarstwie, gastronomii czy turystyce niemal cały model biznesowy uległ zmianie, co spowodowało utratę znacznej części kapitału wcześniej przeznaczonego na inwestycję, bądź konieczność jego ulokowania w zupełnie innych aktywach. Inne branże – ochrony zdrowia, technologiczna, czy IT odnotowały z kolei zwiększony popyt na swoje usługi i dziś muszą myśleć o inwestycjach prorozwojowych – dodaje.

Wyzwania inwestycyjne stojące przed dyrektorami finansowymi

Większość dyrektorów finansowych uważa, że zmiana oczekiwań klientów (60%) i trudne do przewidzenia perspektywy dalszej działalności biznesu (54%) to najistotniejsze wyzwania, z jakimi musieli zmierzyć się w czasie pandemii i to one w największym stopniu wpłynęły na dotychczasowe plany inwestycyjne.

Są to również wyzwania na nadchodzące lata, choć – jak deklarują ankietowani przez EY – ogromną trudność sprawia ocena, które ze zmian spowodowanych przez pandemię są stałe, a które tymczasowe i tym samym niewarte uwagi i inwestycji. Przekonani są jednak, że należy zwiększyć przede wszystkim nakłady na cyfryzację oraz obszary badawczo-rozwojowe.

Transformacja cyfrowa i innowacyjność stały się jednymi z najważniejszych wyzwań okresu pandemii. Ich istotności dla zachowania ciągłości działania nie trzeba nikomu udowadniać, a inwestycje w tym obszarze należy traktować raczej jak konieczność, niż tylko możliwość – mówi Grzegorz Cywiński, Partner EY, Lider Zespołu Wycen, Modelowania oraz Analiz Ekonomicznych.

Przeszkody w procesie optymalnej alokacji kapitału

Czterech na pięciu dyrektorów finansowych uważa, że proces alokacji kapitału musi zostać poprawiony, a największym wyzwaniem w tym obszarze jest dostęp do danych. Dyrektorzy finansowi w tych firmach, które posiadają duże zasoby danych skarżą się z kolei na ograniczone możliwości ich analizy.

53% dyrektorów finansowych deklaruje również, że proces alokacji kapitału nie jest monitorowany, elastyczny i regularnie dostosowywany. Mniej niż połowa CFO uważa, że może szybko ocenić zagrożenia rynkowe i szanse. 67% dyrektorów finansowych deklaruje, że rewiduje plany inwestycyjne firmy raz na rok, a jedynie 8% robi to na bieżąco i analizuje, co należy w nich zmienić.

– Aby podejmować rozsądne i efektywne decyzje w zakresie alokacji kapitału, cały proces powinien być wsparty odpowiednią strukturą zarządzania – nie tylko na etapie podejmowania decyzji i realizacji działań, ale również później. Powinien też być spójny z wizją działalnością i rozwoju firmy – mówi Grzegorz Cywiński.

Obecne decyzje w zakresie alokacji kapitału, najczęściej podejmowane są przez dyrektorów finansowych w oparciu o wskaźniki jakościowe i ilościowe. Wciąż stosunkowo mniejszy wpływ mają takie aspekty jak zrównoważony rozwój, czy informacje otrzymywane od akcjonariuszy.

– Dyrektorzy finansowi rozumieją doskonale, że muszą spojrzeć poza wynik finansowy i przyjąć bardziej holistyczne spojrzenie na alokację kapitału, włączyć efektywne zarządzanie danymi i ich analizę oraz skupić się na budowaniu zaufania z interesariuszami poprzez skuteczną komunikację. Coraz częściej zdają sobie sprawę również z tego, że inwestycje muszą być podyktowane strategicznymi czynnikami pozwalającymi firmie budować trwałą wartość nie tylko dla właścicieli, akcjonariuszy czy klientów, ale również dla pracowników i całych społeczeństw – mówi Mikołaj Rytel.