Brytyjskie banki mają problem. I nie chodzi o Brexit

Brytyjskie banki mają problem. I nie chodzi o Brexit

Zgodnie z danymi Financial Conduct Authority w ciągu ostatniego roku brytyjskie firmy finansowe doświadczyły dwa razy więcej awarii technologicznych niż we wcześniejszych 12 miesiącach.

FCA sprawdziło prawie 300 instytucji i zgodnie z otrzymanymi odpowiedziami liczba awarii technologicznych wzrosła o 138%, a incydentów związanych z cyberbezpieczeństwem było więcej o 18%. Brytyjski nadzorca analizował okres od listopada 2017 do listopada 2018. Pełne sprawozdanie FCA można znaleźć tutaj.

Sektor finansowy nie dba o bezpieczeństwo

Dane dotyczą zarówno dużych banków, jak i początkujących fintechów. FCA nie spodziewa się szybkiej poprawy sytuacji. Nadzorca nie oczekuje zerowej liczby awarii, ale szczególnie niepokojący jest fakt, że firmy finansowe źle radzą sobie z incydentami już po ich wystąpieniu. Nie są w stanie odpowiednio reagować.

Jednym z głównych powodów jest brak odpowiednio wykwalifikowanej kadry z sektora IT. Zapotrzebowanie na specjalistów jest duże, ale pracowników brak. Z podobnym problemem mierzy się także Polska – u nas także trudno nakłonić programistę do pracy w banku.

Awarie i problemy technologiczne, o których pisze FCA dotyczą przede wszystkim zmiany serwerów, outsourcingu, czy aktualizowania systemów cyberbezpieczeństwa. Nadzorca ostrzega, że 33% firm nie wykonuje testów swoich zabezpieczeń, a 50% ich nie aktualizuje.

Wielka Brytania fintechem stoi i powinna dawać przykład

Brytyjskie firmy finansowe mają sprawiać wrażenie zbyt pewnych siebie. Nie obawiają się incydentów, ponieważ są przekonane, że sobie z nimi poradzą. Rzeczywistość jest jednak inna. Przykład – w październiku 2018 FCA ukarało bankowe ramie supermarketu Tesco za dopuszczenie do cyberataku, który dotknął tysiące klientów w 2016 roku. Tesco Bank musi zapłacić 16,4 mln funtów kary.

Z informacji nadzoru wynika, że firma miała informacje o potencjalnym ryzyku, ale nie podjęła żadnych działań, aby mu zapobiec. Niepokój FCA podziela UK Goverment Treasury Committe, który w zeszłym tygodniu przeprowadził dochodzenie w sprawie bankowych awarii systemów IT, po szeregu incydentów w największych brytyjskich bankach.

Powyższe informacje są o tyle niepokojące, że kilka miesięcy temu Wielka Brytania stała się państwem, w którym płatności kartami wyprzedziły transakcje gotówką. W 2017 roku Brytyjczycy przeprowadzili ponad 13,2 mld transakcji bezgotówkowych w porównaniu do 13,1 mld płatności fizycznym pieniądzem. 3,4 mln Brytyjczyków w ogóle nie używa gotówki… W obliczu takich danych chwiejność bankowych systemów IT jest naprawdę niebezpieczna.

Co więcej Wielka Brytania jako wciąż aktualna stolica europejskiego fintechu powinna dawać dobry przykład. Informacje zebrane przez FCA stawiają brytyjski sektor finansowy w niezbyt dobrym świetle, a przecież po Brexicie będzie jeszcze gorzej.

/Rafał Tomaszewski